"Powiem krótko - szkoda pływać w tym szambie, nawet jeśli ktoś uważa, że wyłowi diamentowy pierścionek"
ocenia Wojciech Cejrowski
" Parlament Europejski należy pozostawić "komuchom, lewakom, zboczeńcom, zielonym, Ruskom, Tuskom i Millerom - niech się tam kiszą we własnym gronie i niech to świństwo wygnije od środka".
podkreśla.
Wypowiedz podróżnika nasuneła mi kilka refleksji, nie jestem wrogo nastawiony do PE, ale...
co my właściwie wiemy o tym PE - niewiele. Wiekszość Polaków po wyborach do PE przestaje być informowana przez polskie media o tym co dzieje się w tej instytucji, nad czym pracuje. Nie pamiętam aby jakieś media transmitowały choćby większy fragment posiedzeń.
co my właściwie wiemy jak zachowują się tam nasi posłowie, jesteśmy skąpo informowani tylko jak się dzieje coś sensacyjnego np niepodpisywanie listy obecności czy nadużycia delegacyjne. Głównie informuje się o tyn jak posłowie opozycji coś zrobią nagannego, jak głosują posłowie partii rządzącej nie wiemy w zasadzie nic.
Prace PE okrywa wielka tajemnica dla ludzi nie znających obcych języków, nie mających dostępu do internetu.
PE nie wzbudza przez to zainteresowania. Stanowi głównie w rozumieniu większości dojscie do kasy dla wybrańców.
Niemniej uważam że w wyborach należy uczestniczyć.



Komentarze
Pokaż komentarze (7)