"Nie doceniono być może faktu – powiedział w grudniu zeszłego roku niemiecki minister spraw zagranicznych Frank-Walter Steinmeier – że przymus wybrania między Europą a Rosją jest ponad siły tego kraju. Również Füle jest przekonany, że UE postawiła Ukrainę przed niemożliwym wyborem. - Przykro nam z powodu waszego położenia geograficznego – powiedzieliśmy Ukraińcom – ale przez nie możecie pójść ani na Wschód, ani na Zachód.'
Przed rokiem niektórzy określili swój prawdziwy stosunek do aspiracji zachodnich Ukrainy. Merkel próbuje coś robić na łączach telefonicznych niewiele jednak jej wychodzi. Krym już Zachód sprzedał. Trwa proces odłączania tzw Nowej Rosji od Ukrainy. Giną ludzie, tłumy uchodżców zapełniaja ukraińskie miasta, nawet Tusk obawiał się, że dotrą do Polski. Media w Polsce milczą na temat sytuacji ograniczając się do zdawkowych informacji, wygląda na to, nawet dziennikarzy "wojennych " nie wysłano. Dziś właściwie nie wiemy gdzie są "zielone ludziki" Wygląda na to, ze Zachód odpuścił... Ucichły tematy pomocy. Dziś dowiadujemy się nie o nieszczęściach uciekinierów a o tym jak to Rosja cierpi z powodu sankcji.
SORRY UKRAINO W POLSCE TAKI MAMY KLIMAT, minister Schetyna i premiera Kopacz tego klimatu nie zmienią, nawet gdyby próbowali. Wolą posiedzieć w zaciszu miru domowego, czyli pod parasolem UE


Komentarze
Pokaż komentarze (2)