Szanowna premiera polska Kopacz, określiła charakterystyczne cechy Tuska, które objawił w Polsce podczas premierowania.
"Tusk w nowej roli na pewno wykorzysta „te wszystkie swoje zdolności, które dotąd prezentował w Polsce będąc szefem polskiego rządu”.
"Premier podkreśliła, że Tusk jest politykiem, „który przede wszystkim ceni sobie konsensus, a więc w sytuacjach spornych będzie dążył do tego, by Unia wypracowywała wspólne stanowisko”.
"Czyli zgoda ponad wszystko i dobre rozwiązania, które będą służyły nie tylko jednemu czy drugiemu krajowi, ale będą służyć wszystkim krajom członkowskim" mowi Kopacz
Mam wielki szacunek dla ludzi kierujących się w swoim postępowaniu tolerancją, umiejętnością porozumiewania się z innymi szczególnie przeciwnikami, lecz obserwując dokładnie sytuacje polityczną w Polsce czasów Tuska, nie zauważyłem aby Tusk wykazywał cechy postępowania o których mówi Kopacz.
Nie będe udowadniał swojego zdania przykładami, gdyż nie skończyłbym tej notki do końca tygodnia, a pracować trzeba, więc podam tylko przykład plotkarski ale jakże wiele mówiący, zorientowani mnie zrozumieją a analfabeci mnie nie obchodzą- Tusk miał na biurku w swoim gabinecie taką "maskotkę "przedstawiajacą szefa opozycji jak to niektórzy wielbiciele go nazywają "Kaczora" i tę maskotkę podobno traktował z wielka miłością
Oczywiście w Polsce Tusk był szefem, który nadawał ton mowie miłości i niezwykle dochowywał starań na porozumienie z opozycję, co się ujawniło zimą 2005 roku. Natomiast w "UE" BĘDZIE TROCHĘ TRUDNIEJ NADAWAĆ TON KONSENSUSOWI gdyż swoim szefem to Tusk już nie będzie, tam rozdajacym karty jest kto inny. Tusk jako szef Rady Europejskiej będzie o tyle koncyliacyjny i obiektywny na ile mu pozwolą. Premiera Kopacz wydaje się jednak tego nie rozumieć.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)