Ministerstwo Gospodarki
Pod kierownictwem wicepremiera Janusza Piechocińskiego
od kilkunastu dni urzęduje aż trzech sekretarzy stanu.
Cichutko osiągnięto ten rekord. Podobnie dzieje się w MSW. A dzieje się to dlatego że niektórzy urzędnicy ministeralni w wyniku wyborów otrzymali mandaty poselskie po kolegach którzy zostali szefami miast. Urzędnik ministerialny nie może być jednocześnie posłem. Dostaje awans na sekretarza stanu w ministerstwie i już może. Media podaja przykład Grzegorza Karpińskiego zaznaczajac że jest takich dużo. Funcjonariusze mają wiec dwie funkcje i kase, a w razie obsówki spokojne zabezpieczenie jako poseł na 4 lata.
Wszystko to jest charakterystyczne dla koalicji rządzącej, zabezpieczyc swoich. Praktyki dozwolone kosztem kasy państwowej.
Smaczku dodaje fakt, że ustawa o Radzie Ministrów wyraźnie stanowi, że sekretarz stanu w resorcie może być tylko jeden.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)