Nareszcie zbliża się cisza wyborcza. Pierwszy raz mam pozytywne zdanie o sensie tej ciszy. Nareszcie, nie będę już słyszał tych zloganów w wydaniu Kopacz.
"Będziecie mieli umowę o pracę, będą was w tej pracy szanowali, a składki na ZUS i NFZ pokryje budżet."
Będziecie mieli w poziomie bezrobocia które w niektórych miejscowościach siega 30% nadal przez rok zasiłek dla bezrobotnych, póżniej ...żadnych perspektyw.
" Ja dzisiaj przez cztery lata chcę budować taki Zachód w kieszeniach Polaków, o jakim oni marzą"
Budować, przez cztery lata, tak jak i przez ostatnie osiem.
Nareszcie koniec tego bełkotu bez pokrycia bliski.




Komentarze
Pokaż komentarze (1)