"Przeznaczając 10 zł miesięcznie na wsparcie Nowoczesnej, dajecie nam środki i możliwość do dalszych działań: organizacji konsultacji, ekspertyz, edukacji obywatelskiej i poprzez budowę struktur, docierania do coraz szerszych grup społeczeństwa z wizją lepiej zorganizowanej, rozwijającej się i szanowanej na świecie Polski."
Patrzcie, jakie to proste tylko 10 zł i wizja Polski na świecie się utrzyma.
Pamiętam jakąś zbiórkę publiczną organizowaną przez Rydzyka, to chyba była ona nielegalna? A może pamięć mnie myli?
Co do wizji to nie jest tak żle. Zawsze wśród Niemców Polak uchodził za brudasa i niedouczonego parobka. Z częstych rozmów z Niemcami wiem, że doszło jeszcze złodziejstwo i kombinatorstwo.
Dziś głównym zmartwieniem dla elit niemieckich jest próba 'usamodzielnienia" polityki polskiej a szczególnie jej pozycja w grupie wyszehradzkiej no i to poparcie dla Węgier Zmniejszenie pozycji Niemiec w Polsce którą widzą nie rozumiejąc, że "ze jedna z przyczyn przegranych wyborow poprzedniej wladzy byla ich sluzalczosc w stosunku do Niemiec i Brukseli czyniona kosztem interesow wlasnych. Pamiętamy jakie to koszty delagacji chciała narzucić nam Merkel a jednocześnie niskie ukłony Kopacz w Berlinie. Niemcy nie lubią pomniejszania swojej roli pomimo to są realistami i widzą że "PiS ma wręcz dobre pomysły" w takich obszarach "jak gospodarka czy społeczeństwo i sprawy socjalne" Pozytywnym zjawiskiem dla Polski po roku rządów PiS jest, w opinii eksperta Kai-Olafa Langa z Fundacji Nauka i Polityka SWP, pragmatyczny kurs w polityce gospodarczej.
Widać, że wolno niemieckie elity przyzwyczajają się iż polityka uległości czasów PO-PSL , pomimo zabiegów niektórych środowisk opozycyjnych, to już historia, która sie nie wróci.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)