"Partia pod przewodnictwem Katarzyny Lubnauer spadła w sondażu poniżej progu wyborczego (4,4 proc.)"
Estymator dla portalu DoRzeczy.pl.
Sceptycznie nastawiona do koalicji z PO, przewodnicząca .Nowoczesnej, zmieniła zdanie, ZAPEWNE PO MATEMATYCZNYM PRZELICZENIU szans. W dobie schyłku koalicja daje możliwość wprowadzenia radnych do samorządów przez "Nowoczesną" o ile Schetyna na to pozwoli.
Koalicja jest nie tylko arytmetyczna ale i egzotyczna, najpierw policzono a póżniej powstanie program koalicji. To typowe dla bycia w samorządzie za wszelką cenę. "Schetyna zapowiedział, że do połowy lutego ma powstać minimum programowe." Ciekawe, co wymyśli przewodniczący? Koalicja ma oprzeć się na ukryciu partyjności. " Przede wszystkim liczymy na środowiska miejskie, działające pod różnymi szyldami lokalne stowarzyszenia.' mówi Andrzej Halicki
Ciekawe ile stołków radnych dostanie od Schetyny "Nowoczesna" skoro lokalne stowarzyszenia mają brać udział w tej układance wyborczej. A może stowarzyszenia oddadzą miejsca w samorządach funkcjonariuszom partyjnym, np Lubnauer wystartuje z listy w Słupsku?
Ot demokracja pełną parą pokaże oblicze list wyborczych do samorządów. Czy dla "Nowoczesnej" to się skończy wchłonięciem przez PO? Wygląda na to, że Lubnauer wpadła w sidła Schetyny? Ale, cóż jak sie ma takie poparcie w społeczeństwie to nic dziwnego i jeszcze ta pusta kasa.


Komentarze
Pokaż komentarze