Jan Leśny Jan Leśny
75
BLOG

Kaczyński trwoni swój kapitał

Jan Leśny Jan Leśny Polityka Obserwuj notkę 42
Kaczyński dał swoim oponentom pretekst do tego, by nie traktować go poważnie.
Kibicowałem Kaczyńskiemu, gdy ubiegał się o fotel prezydencki, ale po wypowiedzi prezesa PiS-u dla „Gazety Polskiej” jego autorytet stopniał w moich oczach.
Jaką zbrodniczą politykę prowadziło PO ? Że nie kupiło nowych samolotów ! A czyż politycy PO nie latali takimi samymi samolotami, jak prezydent ? Czy wobec siebie też prowadzili zbrodniczą politykę ? Czy rząd PiS uporał się skutecznie z zakupem nowej floty dla VIP-ów ? Może dwa lata to za mało na doprowadzenie do finału takiego przedsięwzięcia, ale z pewnością był to czas wystarczający, aby poczynić w tej materii takie ustalenia, z których następcy nie mogliby się już wycofać. Wtedy PO, nawet gdyby było zdania, że Kaczor podrzucił im kukułcze jajo, musiałoby kontynuować projekt wymiany samolotów.
Jeżeli w myśl obłędnej logiki J. Kaczyńskiego uznamy, że do katastrofy doszło z powodu niezkupienia nowych samolotów, to wyjdzie nam czarno na białym, że rząd PiS jest współodpowiedzialny za śmierć prezydenta i pozostałych pasażerów tupolewa, jeżeli nie na równi rządem PO, to przynajmniej w stosunku 2:3.
Nieścisłości w wypowiedziach Grasia czy Sikorskiego, to małe piwo w porównaniu z tym efektownym i wygląda na to, że długo przez prezesa PiS planowanym – samobójem. Ów samobój dowodzi, że J. Kaczyński ma poważny problem z racjonalnym myśleniem. To, że w parę minut po katastrofie wypominał ministrowi PO zbrodniczą politykę, można od wielkiej biedy usprawiedliwić emocjonalnym zamroczeniem. Jednak fakt, iż po 3 miesiącach powtórzył to z dumą dla „Gazety Polskiej”, świadczy, że z jego psyche jest bardzo źle.
Myślę, że PO właśnie o to chodziło. Kaczyński dał swoim oponentom pretekst do tego, by nie traktować go poważnie. Odtąd będą już mogli wysyłać go do psychiatry i nawet najbardziej odpowiedzialną i słuszną krytykę rządu przez prezesa PiS, kwitować słowami, że z człowiekiem, którym rządzą negatywne emocje, a nie zdrowy rozsądek - po prostu się nie dyskutuje.
A najgorsze co Kaczyńskiego może spotkać to łatka „polityka specjalnej troski”. Do tej pory uważano ów epitet za przejaw hipokryzji platformersów, lecz gdy Kaczyński zacznie odkrywać kolejne zbrodnie PO, to spora grupa ludzi uzna w końcu, że pasuje do niego jak ulał.
Rozpacz może odebrać rozum każdemu, za wyjątkiem osoby, która o mały włos nie została prezydentem. Takiemu człowiekowi, podobnie jak sądowi, nie wolno formułować wartościujących ocen na podstawie odczuć. Taki człowiek może tylko mówić o faktach, które da się niezbicie udowodnić. Nieweryfikowalne i negatywne opinie, wygłaszane przez osobę publiczną z pierwszej półki, to niestety… pomówienia.
Czy nadal cenię J. Kaczyńskiego ? – owszem, ale wychodzę z założenia, że od osób, które się poważa należy wymagać więcej. Dużo więcej.  
 
 
Jan Leśny
O mnie Jan Leśny

Cenię uczciwość i prostolinijność.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (42)

Inne tematy w dziale Polityka