MrSomebody MrSomebody
121
BLOG

17 września czyli polski duch dalej żywy

MrSomebody MrSomebody Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 0

Wczoraj minęło 77 lat od ataku Związku Radzieckiego na Polskę toczącą walkę z hitlerowskimi Niemcami. Był to decydujący cios zadany młodemu polskiemu państwu, cios który zdeterminował historię naszego kraju na całe dziesiątki lat. Przechodzi ludzkie wyobrażenie to czym była okupacja bolszewicka. Masowe mordy, metodyczne po przygotowanych wcześniej listach proskrypcyjnych eliminowanie polskich elit, Katyń, wywózki na Sybir i wysiedlenia Okrutne gwałty, grabieże i niszczenie tego co stanowiło istotę polskości czyli szczególnie dworów i majątków szlacheckich. Trwało to całą wojnę i nie skończyło się w maju 1945 roku. Kiedy Zachód świętował koniec wojennej pożogi, kwiat polskiej młodzieży decydował się na straceńczą walkę z morderczym potworem ze Wschodu. Żołnierze Wyklęci dali wspaniałe świadectwo męstwa, męczeństwa i ofiary, która chyba nie poszła na marne. Potem był bunt ludzi pracy w Poznaniu w 1956 roku i  sowiecki system nieco zelżał. Wielokrotnie jednak pokazywał swoją bandycką naturę. Grudzień 70’ potem stan wojenny i cała dekada lat 80-tych kierowana przez zahartowanych w polowaniu na żołnierzy II Rzeczpospolitej w latach 40-stych i 50-tych generałów Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka. Kopalnia „Wujek”, milicyjne pały i kule, nieznani sprawcy i zmasakrowany ksiądz Jerzy Popiełuszko. Do roku 1989 kiedy przyszła „wolność”. Wolność znaczona trupami księży Stefana Niedzielaka, Stanisława Suchowolca i Sylwestra Zycha. Żaden zbrodniarz nie został ukarany, dziesiątki tysięcy ofiar, osierocone rodziny, połamane życiorysy i bezczelność zbrodniarzy uosabiająca się w śmiejącym się ofiarom w twarz generale Kiszczaku.

Przez polski naród przejechał totalitarny walec komunizmu. Zniszczył to co najlepsze, najwspanialsze najbardziej prawe. Witold Pilecki i Łukasz Ciepliński, o tych dwóch panach powinien wiedzieć cały świat. Całe rzesze innych tych znanych i bezimiennych, zagrzebani w gnojowisku, śmietnikach, błocie. Niesamowite polskie kobiety z Danutą Siedzikówną „Inką” na czele. Niestety, z tego narodu wywodziły się też takie kreatury jak wspomniani Jaruzelski z Kiszczakiem, Cyrankiewicz, Bierut i inni zdrajcy. Żydzi, których Polacy tak bohatersko ratowali potem mordowali i gnębili na potęgę. Morel, Berman, Światło, Michnik, Różański Fejgin. Przy takiej machinie teoretycznie Polski i narodu już być nie powinno. Ale jednak, okaleczona i upośledzona, całe lata gnojona przez polskojęzycznych polityków jak Mazowiecki, Geremek czy Bartoszewski. Hołubieni i nagradzani literaci Gross, Tokarczuk czy Stasiuk. Za co? Za to kto lepiej wali w Polskę, katolików, Boga i wszystko to co drogie Polakom.

Ale chyba ma się ku lepszemu. Młodzież, coraz więcej młodzieży dla której idolami są „Łupaszko”, „Inka” czy „Huzar”. Wspaniali historycy jak Leszek Żebrowski czy prof. Sławormi Cenckiewicz od lat przywracający dumę i godność. Polskość to nie jest nienormalność dla większości młodych. To chyba będzie przyszła elita, ta która nie zasmakowała komunizmu. Ci, którzy odkryli że dziadek był w AK, że babcia opatrywała rannych chłopców z lasu, że starszy pan siedział w katowni Informacji Wojskowej czy UB. Wreszcie oddaje im hołd. „Cześć i chwała” bohaterom skandują tak opluwani przez poprzednie władze kibice. Mnóstwo chętnych do powstających właśnie oddziałów Obrony Terytorialnej. W Warszawie potężny Marsz Niepodległości a w Londynie, Paryżu czy Brukseli homoparady.

Sowieci nie zdołali zamordować polskiego ducha, mimo takich zbrodni, gnębienia i poniżenia. Mimo zdrad ze strony polskiej. Jak mówił wczoraj minister obrony narodowej Antoni Macierewicz w Muzeum Katyńskim: „[Polski duch] sprawił, że to niebywałe męczeństwo, którego nie sposób szukać na całym świecie, ta próba zagłady wielkiego europejskiego narodu przez zmowę dwóch potęg światowych i milczenie, i zdradę własnych sojuszników, to wszystko zostało przezwyciężone mocą wielkiego ducha polskiego, mocą naszej tradycji narodowej, mocą naszej wiary, która kazała nigdy się nie poddawać i nie ustępować.”

Polska potrzebuje prawdy i jasnego podziału na dobro i zło. Potrzebuje prawdy o śmierci bł. Księdza Jerzego Popiełuszki, potrzebuje prawdy o zdrajcach i ich poplecznikach, potrzebuje ujawnienia schowanych archiwów, aneksów i wszelkich reliktów komunizmu kryjących przestępstwa i zbrodnie, potrzebuje ludzi, którzy kierują się interesem narodowym, a nie tym co powie Moskwa, Bruksela, Waszyngton czy Tel-Aviv. Polska potrzebuje Boga, Kościoła i wiary katolickiej, która jest jej istotą. Polska nie może pójść drogą Zachodu w kierunku ideologii relatywizmu, ateizmu i libertynizmu. Polska to wielkie szczęście, wielka odpowiedzialność i wielkie zadania na całe lata, dekady i wieki. Cześć i chwała Wielkiej Polsce!!!

Źródła:

Wiedza powszechna

TVP INFO

http://wpolityce.pl/polityka/308663-macierewicz-istota-daty-17-wrzesnia-1939-roku-jest-niebywale-meczenstwo-panstwa-i-narodu-polskiego

MrSomebody
O mnie MrSomebody

Wierzący katolik, z zawodu anglista i człowiek o wielu zainteresowaniach. Miłośnik teleturnieju "Jeden z Dziesięciu". Politykę i życie publiczne obserwuję odkąd pamiętam. Piszę w tym temacie od około roku.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura