mona mona
28
BLOG

Autorytety w błotku wyborczym

mona mona Polityka Obserwuj notkę 2

    

            W pale sie nie mieści!

            Po medialnym jazgocie, golimąceniu pierwszych dni, przychodzi czas na autorytety. Czekam niecierpliwie.

            No i co? Safian dla wielu "zwykłych ludzi, milionów Polaków" jest autorytetem.Ludzie chcą w cos wierzyć, w koncu czasem sami,  chcąc - nie chcąc,  muszą stanąc przed obliczem najjaśniejszej sprawiedliwości   A faceta ktos w koncu wybrał do Trybunału Konstytucyjnego, ktos mu zaufał na tyle, ze przewodniczył najwyższemu trybunałowi w Rzeczpospolitej.Nie mam szczególnych złudzeń, szczególnie po aferze adwokackiej. Ale może...  

           Ble, ble, ble - nawija Safian, w ślad za HGW.

           Wnuk- Lipiński, jak na mój gust, nie dał  dotąd jakiejś strasznej plamy.Czekam niecierpliwie.

           Słucham  i czuję, jak wypieki wstydu wpełzaja mi na pysk.

            Tak. Ustawa jest restrykcyjna.Ale obowiązuje od 2005 roku, już pomijając, kto ja wniósł do parlamentu, kto wniósł poprawki. Sejm ochoczo ja uchwalił, bo nikt nie miał chęci opowiadać się za róznej maści łapówkarstwem, sprowadzając rzecz do poziomu bruku.

            Tak.Wnioskodawcy mieli z całą pewnościa na mysli ukrócenie praktyk korupcyjnych, nie zaś  niewinne, dwudniowe czy dziesięciogodzinne nawet,opóźnienie w złożeniu papierka.

            Ale gdzie ci panowie byli od czasu  uchwalenia ustawy?

            Dlaczego nikt nie krzyczał: " to jest chłam, który prowadzi do bałaganu, ponieważ nie daje żadnych mozliwości manewru uczciwemu człowiekowi, który - z róznych powodów..." Itd. Nie daje też mozliwości manewru ani Radzie, ani wojewodzie.Taka jest brutalna prawda.

            Był czas na wymądrzanie sie w słusznej sprawie, bo ustawa jest zła.

            Ale chachmęcenie ,czyli golimącenie, na jakie pozwalaja sobie mędrcy z najwyższej pólki, jest czymś absolutnie paskudnym.

            Nie wątpię, że  w sądzie administracyjnym można zastosować mnóstwo kruczków prawnych pt.:" dzień wyboru - czy dzień wyborów", "duch a litera ustawy" i Bóg wie, co jeszcze.

            Jednak myślę, że "miliony Polaków" będą - jak ja dziś - z płomieniami na pysku śledzić te sprawę.

            Bo bedzie ona probierzem uczciwości sądu, w którym " miliony Polaków" maja sprawy do załatwienia. 

            

            

  

   

            

mona
O mnie mona

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka