mona mona
48
BLOG

Moze trochę o Giertychu

mona mona Polityka Obserwuj notkę 5

 

             Bardzo smieszna jest ta nowa afera.

             Jak to ma byc w rozprawce...Acha, najpierw teza.

             TEZA jest mianowicie taka: już w fazie przedembrionalnej junior Giertych projektowany był na polityka. W związku z tym on i jego o otoczenie( głównie senior ) kombinują tak, aby przedstawiał za Madonnę. Nie jest ważne, co mówi, nie jest wazne, gdzie mówi. Ważne jest, żeby świat, przynajmniej ten blizszy świat, nie gubił juniora z oczu, oswajał sie z nazwiskiem.

            ROZWINIĘCIE: kim własciwie moze być wnuk Jędrzeja Giertycha? Po kim ma imię, jesli nie po Dmowskim Romanie? Zwłaszcza, ze seniorowi los nie bardzo pomógł, nie trafił w swój czas. Wojna,emigracja, komuna...Trudno, padło na juniora.

            Chłopak udał sie równiez wizualnie, a to bardzo pomaga .Moda na parametry Napoleona jakos minęła - teraz jest czas kreacji postaci, zwłaszcza kreacji estetycznej .Ale juniora równiez wykształcono porządnie (chociaż jakoś nie może pozbyc się tego "proszem paniom", czym zrobił frajdę M. Olejnik ).

            Srodki równiez mu dano: nie wiem, czy w końcu bedzie wielkim oratorem. Na mój rozum - nie, Demostenesa sie z niego nie zrobi. Ale oswojono go z trybuną, starannie przetestowano zdolności przywódcze. Trzeba było reaktrywowac w tym celu Młodzież Wszechpolską?  Się zrobiło, młody dostał kadry i chyba się sprawdził. 

          A jak Państwo myslą, po co senior naraża się PE nieprawomyslnymi książeczkami? Maciej to juz dekadencja, a i majątku na tym nie zrobi. Więc - po co, jesli nie po to, że by  słyszane było nazwisko? No i było słyszane, jeszcze jak!

         Tu dygresja: NIE uważam, zeby książeczka była antysemicka. Czytam, co leży pod reką, ostatnio wpadłam na "Przedwiosnie", bo akurat było na wierzchu. No i Nalewki... Czy ktoś, przepraszam, wymyslił Nalewki, czy stworzyły się samoistnie? Czy - jesli się nie bedzie o tym mówic - to historia zniknie w niebycie? Czy Jackowo w Chicagowie jest, czy nie jest gettem, nawet jesli nazywa sie je "polską dzielnicą"? A Chinatown? Jest gettem, czy nie? Teraz powinien byc truizm: z jakich powodów ludzie odrębnej kultury ...ale truizmu nie bedzie, dajmy pokój.

        Jeszcze jedna dygresja: sadzę, ze juniora naprawdę wychowano w duchu patriotyzmu, podlewając to wprawdzie sosem endecji. Ale idiotka z TAZu powinna natychmiast jechac do domu. Junior mówił o niezgodzie na propagandę homoseksualną, zwłaszcza wśród dzieciaków - wyraźnie zaznaczając, że  szacunek nalezy się człowiekowi, CZŁOWIEKOWI,niezaleznie od preferencji seksualnych. Jesli ktos z polskich dziennikarzy lub polityków oznajmi, że idiotka z TAZu miała cień racji - na pohybel mu!

        Konkludując - uważam, że Giertych jest potrzebny: miała być Europa Ojczyzn, więc dlaczego mamy być "papugą narodów"? Junior najwyraźniej wierzy w to, w co go wierzyć nauczono. I zrobi, co w tej kwestii ma do zrobienia. Sadzę zresztą , że jest zdolny do częściowej, koniecznej ewolucji. I bardzo dobrze, bo wyraźnie zaczynaja się idiotyzmy.

        Moje dzieci mówia do mnie normalnie, w drugiej osobie. Jesli sie przyjmie  szkocki model zwracania sie do rodziców, to jak to bedzie brzmieć: - "proszę rodzica"?   A jesli to bedą dwie homoseksualne mamy?

        A jak - do dziadków?Proszę dziadostwa?

         Ludzie, nie dajmy sie zwariować. Będziemy sobie zyczyć "miłego sezonu światecznego", bo "Boże Narodzenie" już w Stanach obraża ludzi. Ale moją radosną tradycją jest własnie Boże Narodzenie! Nie chcę łamac sobie języka oraz rozumu, główkując - komu to sie może nie spodobać. W moim własnym kraju? Czy może będziemy  życzenia składać sobie za węgłem? Czy ja sie czepiam, jak ludzie życzą sobie szczęścia z okazji  Maslenicy lub Paschy? Sama  składam takie zyczenia. 

       Jako żywo, nasuwa mi sie tu stary kawał, z książeczki zawierającej wyłacznie archaiczne dowcipy polityczne.

        Pijany Gomółka (no, to sie  nie zgadza...) stoi przed Orłem Białym i pyskuje: - "No co? Zdjęło się koronę, zdjęło! A i pazurki sie troche przycięło!" Na co Orzeł pogardliwie: "Zebyście mi ostatnie pióro z d...wyrwali, to czerwonej gwiazdy ze mnie nie zrobicie!"

       Nie zrobili. I niech tak zostanie.

       Głupią natomiast sprawą jest egoizm Giertycha. Wrobił premiera w idiotyczną sytuację - opowiedzieć sie za głoszeniem propagandy gejowskiej, dzieciakami na love-paradach, czy zachowac obowiązująca poprawność polityczną, wypierając się własnych poglądów? Paskudne - i niech to bedzie WNIOSEK.

       

 

      

     

 

mona
O mnie mona

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka