mona mona
91
BLOG

Oszołom Macierewicz, czyli o odwoływaniu.

mona mona Polityka Obserwuj notkę 87
         Miały być Ministerstwa Zdrowia, Szczęścia i Wszystkiego Najlepszego. I wszechogarniający spokój. Nowy premier prosił miodopłynnie Prezydenta o współpracę oraz wyrażał nadzieję.Prezydent życzył -mówiąc w skrócie - powstania wymienionych Ministerstw, ku ogólnemu szczęściu, dla dobra kraju.    I co widzimy? Już pisałam, ale powtórzę: widzimy historię niesłychaną - oto jeszcze tusz nie wysechł na nominacji, jeszcze w obecności Prezydenta - nowiusieńki , jeszcze bardziej nowy niż premier (bo w końcu wyciagnięty z kapelusza) chief od...nie wiem...chyba ministerstwa Miłości, wywala "prezydenckiego" ministra, na spółkę z premierem, który chwilę wcześniej deklarował wieczny pokój - "Tak mi dopomóż, Bóg".    Ale wywalony minister nie czuje sie odwołany.Ma zamiar lecieć do Afganistanu, tak samo teraz, jak miał zamiar wcześniej.    No cóż - oszołom, wiadomo! Zwariowany łapacz donosicieli, tym bardziej zwariowany, im bardziej ma rację.    Tu wrzutka: wszystkim którzy jeszcze nie wiedzą, zapodaję niniejszym, że wcześniej,przed listą Macierewicza istniała już lista Milczanowskiego, sporzadzona na użytek bonzów z otoczenia Wałęsy, na której on sam nie figuruje, ale Boni - jak najbardziej.Fakty mówią swoje? Tym gorzej dla faktów.Czemu Macierewicz nadal wybierał się do tego Afganistanu? Może o czymś wiedział?     Oto prawa i obowiązki prezydenta:      Artykuł 134    Konstytucji
       
Konstytucja najwyższym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych RP ustanawia Prezydenta (art. 134 ust. 1). W czasie pokoju sprawuje on to zwierzchnictwo za pośrednictwem  Ministra Obrony Narodowej (art.134 ust. 2).    (  ZA POŚREDNICTWEM, proszę szanpaństwa - po literkach, dużych)Zakres i treść „najwyższego zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi” Prezydenta zostały określone w Konstytucji RP w art. 134 następująco:   MIANUJE I ODWOŁUJE Szefa Sztabu Generalnego oraz dowódców rodzajowych Sił Zbrojnych na czas określony (kadencje), ....MIANUJE I ODWOŁUJE!!!          Wytłuściłam to tak sobie - dla uświadomienia faktu, że pośrednictwo rozumiem jako rolę: "wynieś, przynieś, pozamiataj, psa wygoń".

        Ale jest jescze ustawa, która reguluje prawa i obowiązki ściślej:

      Organizacja Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego, rozdział 2, Art.13

http://orka.sejm.gov.pl/opinie5.nsf/nazwa/405_u/$file/405_u.pdf        1..Szefów SK i SWW powołuje i odwołuje  na wniosek Ministra.Obrony Narodowej,Prezes Rady Ministrów, po zasięgnieciu opinii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz Kolegium do Spraw Służb Specjalnych i Sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych.       2.Prezes Rady Ministrów zwracając się do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o wyrażenie opinii w sprawie, o której mowa w ust.1, załącza opinie Kolegium do Spraw Służb Specjalnych i Sejmowej Komisji do Spraw Służ Specjalnych.      Czy ktoś z szanpaństwa widział premiera zwracającego się do prezydenta w sprawie wyrażenia opinii? Lub może moment przedstawiania jakichś opinii jakiegoś kolegium?     Czy ktoś z szanpaństwa choćby o tym słyszał? Bo przecież nie wierzę, żeby to zwracanie się, czy opiniowanie - odbyło się bez obecności mediów.      Rzadko się zdarza, żebym czegoś nie rozumiała tak dokumentnie, jak tej hecy z odwołaniem Macierewicza.      Na wszelki wypadek kliknęłam sobie na Sejmową Komisję do Spraw Słuzb Specjalnych.Owszem, została wybrana, natomiast liczba posiedzeń - 0 czyli null. Skąd więc premier zasięgnął wymaganą opinię?I kiedy zdążył tę nieistniejaca opinię przedstawic prezydentowi?      Niech mnie ktoś mądry oświeci, bo absolutnie naprawdę nic nie rozumiem.Rozumiem jedno:być może - Macierewicz raczej nie jest odwołany - procedury zostały złamane.      Zastrzegam: nie jestem prawnikiem, byc może to ja nie mam racji i zupełnie na serio proszę o to oświecenie.       Może coś o pałkarstwie? 
mona
O mnie mona

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (87)

Inne tematy w dziale Polityka