Przemyślenia figowego liścia
Póki pozwalają wisieć przy swoim interesie...
15 obserwujących
362 notki
105k odsłon
  97   0

Gra w trzy karty kontra liga piłkarska. Granice przestępstwa.

"... i wszystko już było pod Słońcem..."

...Za Aleksandra króla, pono, człeka zwanego Diomedesem

przed sąd cesarski przywiedziono skutego w łańcuch - het, z kretesem.

Onże Diomedes (nic dobrego) zgarniał na morzu, co ułapił,

za co był stawion przed sędziego: iżby na śmierć się szpetną kwapił.


Tu cesarz ozwie się surowo: "Czemuś jest zbójcą morskim, bracie?!"

A ów (niewiele robiąc głową): "Czemu mnie zbójcą nazywacie?!

Dlatego, że na jednej łodzi? Pewnie, bym ja miał statków dwieście,

nie byłbym - jako jestem - złodziej, lecz cesarz. Jako wy jesteście."

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale