... powołując się na wady genetyczne, trisomie, obojnactwa i zaburzenia rozwojowe układu moczowo-płciowego. Tymczasem problem leży nie w genach, nie w genitaliach, a w głowie.
Nowo wprowadzane przepisy każą traktować jako kobiety mężczyzn cierpiących na zaburzenia identyfikacji płciowej. Zaburzenia identyfikacji płciowej są rodzajem zaburzeń psychicznych.
Obłęd ma stanowić podstawę porządku społecznego. Jak u Orwella. A mówienie prawdy ma być karane jako zbrodnia nienawiści (hate crime, według najnowszego słownika newspeak'u).
Ten ponury cyrk, który kazano nam oglądać w Paryżu, to taka obłąkańcza dydaktyka.
# przenicowany świat



Komentarze
Pokaż komentarze (10)