3 obserwujących
16 notek
16k odsłon
93 odsłony

Gorzkie żniwa za pasem

Wykop Skomentuj17
Może to jakiś butrymowy zaścianek, ale z ogólnej proporcji salonowych wpisów widać, że Polska lewicowa nie jest. Paru nieukojonych nawet neospazminą komunistów miota obelgi na cztery ręce, ale ich gorliwość jest w uderzającej dysproporcji do sensu i wagi ich argumentów. Jeden prof. Sadurski trzyma fason liberalnolewicowy i dobrze, jest się z kim nie zgadzać i argumenty polemniczne ćwiczyć. Co jednak z tego, że lewica, nawet wzmocniona leninowcem Żiżkiem, żarem Sierakowskiego i otwartością nieodżałowanego Czarka Michalskiego (uczciwego faceta, niegdyś konserwatysty) inelektualnie przegrywa? Co z tego, skoro prawica Krasnodębskiego, Legutki, Wildsteina, Milcarka, Ziemkiewicza, Semki, Karłowicza i wielu, wielu innych mądrych tzw. konserwatywnych (czyli normalnych) inelektulistów NIE MA swej ani politycznej, ani nawet podstawwowej instytucjonalnej emanacji? Czy rzeczywiście tzw. prawcowi politycy są zbyt nieufni, by serio gadać z prawicowymi jajogłowymi (jeden Dorn wiosny nie czyni)? Że niektórzy z w/w to dziennikarze? Owszem, to publicyści, ale czy to znaczy, że piszą po to, by ich politycy nie czytali? Otóż nie, piszą w beznadziejnej nadziei, że ich rady politycy przeczytają, że może choć trochę wezmą pod uwagę... Nieprawda, że tylko opisują, interpretują, wyjaśniają. Oni też chcą pomóc naprawiać świat. Może nawet najbardziej. Dlatego nieprzemakalność naszych tzw. prawicowych polityków na ogromną większość politycznych diagnoz i rad wyżej wymienionych (i wielu innych) jest zaiste głeboko zdumiewająca. Jestem grzeczny, więc nie użyję mocniejszych słów, które kołaczą mi się pod czaszką. Zdumiewająca. Jeśli liderzy prawicowej opozycji nie zrozumieją kilku podstawowych i przez życzliwych im inteklektualistów szeroko opisywanych spraw - szybko zbiorą żniwo. Bardzo gorzkie.
Wykop Skomentuj17
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale