Nie ma przypadków.
Ambasador Rosji odwiedza min. Waszczykowskiego tylko po to, aby złożyć mu życzenia.
Właśnie w tym dniu, w którym min. Macierewicz powołuje nową komisję do badania Tragedii Smoleńskiej.
A polska prokuratura ujawnia, że w styczniu otrzymała pismo rosyjskiej prokratury o odmowie pomocy prawnej w przedstawieniu zarzutów kontrolerom.
Co to oznacza?!
Moim zdaniem, ambasador przekazał jakiś sygnał. Albo ostrzeżenie, albo zaproszenie.



Komentarze
Pokaż komentarze (10)