bratał się z biednymi,
wczoraj w oknie robił miny,
jako jezuita musiał czytać świecką literaturę.
Gombrowicz mieszkał w Argentynie w latach 1939 - 1963
czyli mogli się nawet spotkać.
pozostaje pytanie, czy nowy pontyfikat
będzie przypominał 'Transatlantyk' czy raczej 'Ślub'
a może nawet 'Operetkę'
321
BLOG




Komentarze
Pokaż komentarze (5)