Leżą przede mną materiały konferencyjne poświęcone "Dziedzictwu kulturowemu Nowej Huty w rozwoju strategicznego Kraków-Wschód". Odbyła się ona 13-15 marca 1997 r. Wszystko przygotowane przez Krakowskie Forum Rozwoju.
Konferencja jak widac z opublikowanych materiałów dośc bogata tematycznie, dośc ciekawa, ale jak to zazwyczaj bywa nic z niej dla samej zainteresowanej nie wyniknęło. Pamiętam jak dziś, gdy odwiedziłem rok wcześniej od konferencji Macka Mieziana w dworku Matejki, którego był kustoszem w celu wsparcia swoją osobą działań zmierzających do utworzenia Muzeum Nowej Huty i HTS. Maciek oprowadził mnie po zapleczu dworkowym, pogadaliśmy, złożyłem deklarację, a potem już wzywano mnie tylko do zapłaty składek.
Piszę o tym dlatego, że na przykładzie takiej konferencji, w której brał udział jeden z ówczesnych wiceprezydentów Krakowa nic dla Nowej Huty nie wyniknęło. Celem konferencji miały byc procesy ważne dla rozwoju Nowej Huty, dla rozwoju tych gałęzi, które widoczne są dopiero po dekadzie i za które wzięła się nowa generacja lokalnych działaczy i samych mieszkańców Nowej Huty. Konferencja odbyła się w 1997 r. Zobaczmy ile stracono czasu dla rozpoczęcia odpowiednich procesów zmian, które dzisiaj ustawiły by nas w zupełnie innym miejscu, które dzisiaj dałyby Nowej Hucie lepszą pozycję startową w wewnątrzkrakowskiej bitwie o turystę, o klienta, które szybciej i mocniej zachęciłyby mieszkańców Huty do włączenia się w proces rewitalizacji Nowej Huty.
Co ciekawsze materiały, większe cytaty pojawią się w Murarskim Blogu, a w całości pojawią się w odpowiednim miejscu w blogu www.1949.pl, który jak sądzę ruszy od stycznia 2009 r. Już teraz zapraszam!




Komentarze
Pokaż komentarze