Jak by tego wszystkiego było mało dalej o kulturze. I to nie byle jakiej. W Nowej Hucie 15 czerwca 1952 r. powstaje amatorski teatr "Nurt". Dośc wymownie wspomina o tym w swojej Kronice... Tadeusz Gołaszewski. Za tym całym kulturalnym zamieszaniem stał Jan Kurczab. Pewnie nie zdawał sobie sprawy z tego, że przechodzi do historii jako twórca czegoś co do dzisiaj jest wspominane z łzą w oku przez wielu żyjących i pamiętających chocby Poemat pedagogiczny Makarenki...
Powstanie teatru amatroskiego Nowej Huty - "Nurt"
Wiele zespołów świetlicowych Nowej Huty próbowało stworzyc teatr amatorski, który potrafiłby przetrwac wstępne trudności (m.in. brak odpowiedniej sceny), wystawic dobrą sztukę - i w ten sposób przyciągnąc szersze grono zainteresowanych sztuką teatralną robotników. Bardzo długo jednak nikomu nie udawało się spełnic tego śmiałego zamysłu. Wprawdzie pracownicy Bazy Samochodowej wystawili sztukę Gruszczyńskiego Dobry człowiek, a zespół Hoteli Robotniczych jednoaktówkę Zaprzęgac konia - ale oba zespoły po tych jednorazowych sukcesach rozchwiały się. Reżyserzy machnęli ręką, że "w tych warunkach nie da się pracowac", a młodzi aktorzy też "mieli tego dośc". Chodziło tu głównie o brak większej stałej sali teatralnej, rekwizytorni, wyposażenia teatralnego i o to, co najbardziej rozbija zespoły: o płynnośc załogi. Dopiero miłośnicy teatru z załogi ZB nr 1 dokonali przełomu. W oparciu o ZZB rozpoczęli montowanie zespołu, który zdołał wreszcie stworzyc teatr we własnej sali ze stałym zespołem i stałym kierownikiem artystycznym. Zespołem zaopiekował się literat krakowski Jan Kurczab. Przygotowywana na Festiwal Teatrów Amatorskich sztuka Wodewil nowohutnicki zdobyła odznaczenie w eliminacjach powiatowych i wyróżnienie w eliminacjach wojewódzkich. Dzięki pomocy ZZB [Związek Zawodowy Budowlanych - red. nhmaciek] i kierownictwa Związku nr 1 z drzewa uzyskanego z rozbiórki zbudowano obszerny barak, w którym znalazła pomieszczenie widownia na 400 miejsc, scena, garderoby i hall. Wykończeniem i urządzeniem własnego teatru zajęli się robotnicy-aktorzy, poświęcając na to każdą wolną chwilę, każde święto. Zainstalowano reflektory teatralne, znalazła się też budka suflerska. Zespół przyjął nazwę Teatr Amatorski "Nurt". Z sali korzystac będą wszystkie amatorskie zespołu teatralne Nowej Huty, tutaj też będą mogły odbywac się przedstawienia teatralne teatrów krakowskich.
Działalnośc pierwszej stałej placówki teatralnej Nowej Huty zapoczątkowała w dniu dzisiejszym premiera Poematu pedagogicznego według powieści Makarenki. Sztuka ta jest silnie powiązana z problematyką rodzącego się miasta. Zagadnienie wychowania młodzieży - i to młodzieży trudnej - to jeden z centralnych problemów Nowej Huty. Krytyk teatralny K. Zbijewska tak pisze o premierze Poematu pedagogicznego w Nowej Hucie:
"W przedstawieniu Poematu pedagogicznego nie brakło zapewne błędów. Może za bardzo amatorzy wzorowali się na krakowskiej inscenizacji Poematu, zatracając świeżośc własnej interpretacji. Za głośno niekiedy działał sufler, zastrzeżenia budzic może dekoracja, niektórzy wykonawcy za bardzo po amatorsku skandowali zdania i za bardzo silili się by mówic "tak jak się pisze". Mimo to jednak nowohuckie przedstawienie Poematu pedagogicznego stanowi prawdziwy sukces artystyczny robotniczych aktorów, dowód ich sumiennej pracy i pełnego zrozumienia teatru. Stanowi to prawdziwy sukces pierwszej w Nowej Hucie stałej placówki teatralnej". ("Życie Literackie", Krystyna Zbijewska, Nowa Huta ma stały teatr).
A jakie wrażenie wywarł Poemat pedagogiczny na robotniczej widowni Nowej Huty? Bez wątpienia silne - gorąco świadczyły o tym żywe, bezpośrednie reakcje na sceniczne perypetie bohaterów Poematu.




Komentarze
Pokaż komentarze