Tajemniczy temat obecnego wpisu rozjaśni oczywiście Tadeusz Gołaszewski swoją notatką z 6 sierpnia 1952 r. "Pozlotowośc" - chodzi oczywiście o okres po Zlocie Młodych Przodowników Budowniczych Polski Ludowej. Temu wydarzeniu poświęcono wówczas mnóstwo miejsca. Znaczki pocztowe, plakaty, informacje w mediach... Młodzi Przodownicy byli wszędzie lub prawie wszędzie. A jak ze współzawodnictwem po Zlocie? Zapraszam do lektury.
Młodzież brygad produkcyjnych zakładu remontowego w okresie współzawodnictwa pozlotowego
Młodzież Nowej Huty rzuciła obecnie hasło: utrzymac i przekroczyc wyniki współzawodnictwa na cześc Zlotu Młodych Przodowników Budowniczych Polski Ludowej. Brygada im. Karola Świerczewskiego zainicjowała pozlotowe współzawodnictwo o tytuł przodującej brygady młodzieżowej Kombinatu. Na apel ten odpowiedziało 30 brygad. M.in. w odlewni szkoleniowej rozwinęła się walka o szybkośc i wysoką jakośc odlewów żeliwnych. W wyniku wytrwałej pracy ZMP-owców, wytapiaczy Tokarskiego i Wiśniewskiego, czas wytopu jednego załadunku został skrócony o dwie godziny. Na wysokim poziomie stoi także produkcja Brygady im. Janka Krasickiego. Wysokie są też zarobki członków tej brygady - sięgają one 2500 zł miesięcznie. Jest to przede wszystkim zasługa brygadzisty F. Piotrowskiego, który zorganizował socjalistyczne współzawodnictwo pracy. Najpierw było to współzawodnictwo wewnątrz brygadowe, które przekształciło się z czasem w międzybrygadowe. Przed przystąpieniem do każdej większej roboty brygada odbywa naradę poświęconą omówieniu zadania, podziałowi pracy, przewidywanym trudnościom i sposobom ich pokonania. Zadania rozdzielane są według możliwości i zamiłowań poszczególnych członków brygady. Organizacja ZMP-owska przy współudziale aktywistów partyjnych dokonała analizy pracy i rozwoju Brygady im. Janka Krasickiego i podkreśliła jej niewątpliwe osiągnięcia produkcyjne, wyrażając jednocześnie zastrzeżenie co do niektórych metod pracy: w okresie realizacji zobowiązań przedzlotowych młoda brygada stawiała sobie zbyt trudne do wykonania zadania, co prowadziło czasem do nieuczciwych chwytów wobec innych brygad itp. i przeciążenia młodych robotników. Dla dobra młodzieży organizacja wejrzała w te sprawy i dąży do ich uzdrowienia.




Komentarze
Pokaż komentarze