nhmaciek nhmaciek
629
BLOG

"Początek opowieści" Brandysa. Powieśc o Nowej Hucie

nhmaciek nhmaciek Kultura Obserwuj notkę 0

Chyba czas zacząc dokonywac wpisów na nowym Salonie 24. Jakoś wolałem tamtą wersję, jednak jak widac coraz więcej kłopotów sprawia przerzutkę na nowy Salon 24.

Zaglądam do Kroniki Nowej Huty Gołaszewskiego i widzę dyskusję o powieści Mariana Brandysa Początek opowieści. Wszystko miało miejsce w teatrze "Nurt" 26 kwietnia 1953 r. Widzimy aktywny "Nurt", a sama powieśc. No trzeba ją przeczytac, dobra mocna rzecz...

Dyskusja o Początku opowieści Mariana Brandysa

W sali teatru "Nurt" odbyła się dziś publiczna dyskusja nad książką M. Brandysa Początek opowieści. Organizatorem imprezy był PIW przy współudziale organizacji ZMP w Nowej Hucie. Wraz z autorem przybyli na spotkanie pisarzy z czytelnikami znani literaci Wojciech Żukrowski i  Kazimierz Koźniewski. Dyskusję zapoczątkował W. Żukrowski, który dowcipnie mówił o tym, jak czytelnik reaguje na przeczytaną książkę:

"Najczęściej bywa tak, że po przeczytaniu książki mamy serdeczną chęc dostania w swoje ręce autora. I oto nadarza się taka okazja, macie tutaj Mariana Brandysa, powiedzcie autorowi swoje zdanie o jego książce, która jednocześnie jest waszą książką".

Potem na mównicę wszedł autor. Mówił o tym, jak trudno mu uwierzyc, że od tamtych dni, które przeżył wraz z budowniczymi Nowej Huty upłynęło zaledwie 3 lata. Na Osiedlu A-Południu powstawały wówczas zaledwie pierwsze bloki. Tu, gdzie dziś wybudowano wspaniałe gmachy, pasły się krowy. Autor prosił o szczere wypowiadanie się na temat jego książki. W dyskusji zabierali głos robotnicy - niektórzy z nich są bohaterami  książki Brandysa. Technik J. Leśniak zarzucił książce, że nie ukazuje, skąd przyszli ci pierwsi budowniczowie, jaka była ich prawdziwa droga. Bardzo ciekawy był głos aktywisty ZMP-owskiego, J. Tejchmy. Wspominał on o tym, że gdy w r. 1952  przyszedł do Nowej Huty jako delegat ZG ZMP, miał już w oczach prawdziwy jej obraz, a wiedzę tę czerpał właśnie z książki Brandysa. Życie potwierdziło prawdę postaci nakreślonych przez autora. Droga walki była wprawdzie może trudniejsza, niż to pokazał autor, konflikty były bardziej dramatyczne, ale obraz rzeczywistości był w zasadzie realistyczny.

nhmaciek
O mnie nhmaciek

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura