mw02 mw02
256
BLOG

"Dżentelmeńska umowa". Zasada zaufania czy kompetencji?

mw02 mw02 Polityka Obserwuj notkę 0

Demokracja nie opiera się na subiektywnej zasadzie zaufania, ale na obiektywnej zasadzie kompetencji.

Prezydent Wrocławia, Rafał Dutkiewicz, żali się, że Korea Płd. i Maroko nie uhonorowały dżentelmeńskiej umowy, jaką według niego Polska miała z tymi państwami zawrzeć dwa lata temu, na początku przygotowań do wyboru gospodarza EXPO 2012. Dutkiewicz mówi, że Korea Płd. i Maroko zobowiązały się wraz z Polską nie działać na rzecz przyspieszania wstępowania nowych państw (głównie z rejonu Pacyfiku i okolic) do Biura, które wybiera miasto organizujące Expo. Nowe państwa jednak do Biura przystąpiły i głosowały za kandydatami z Korei i Maroka. Przedstawiciele Korei i Maroka o „dżentelmeńskiej umowie” nic nie wiedzą.

Parę miesięcy temu, na „dżentelmeńska umowę” w sprawie tzw. Ioaniny powoływał się prezydent Lech Kaczyński. O ile pamiętam, zapewniał, że przy końcowym uścisku ręki, bodaj z kanclerz Niemiec lub prezydentem Francji, uzyskał ustne zapewnienie, że Ioanina będzie. A może to chodziło o „pierwiastek”? Nieważne; w każdym razie nasz prezydent rozumiał, że była „dżentelmeńska umowa”, a tamci twierdzili, że niczego nie podpisano i formalnie nie uzgodniono, i że to nieporozumienie.

Czy nie czas skończyć z „dżentelmeńskimi umowami” w demokratycznych stosunkach? Akceptując emocjonalną i społeczno-naprawczą wymowę wezwań premiera Tuska o wzajemne zaufanie, chciałbym jednak, abyśmy zdali sobie sprawę z tego, że w nowoczesnym świecie, demokratyczne stosunki społeczeństw i formalne związki autonomicznych jednostek nie opierają się na subiektywnej zasadzie zaufania, ale na obiektywnej zasadzie kompetencji. Dotyczy to zarówno formy międzynarodowych umów jak i, na przykład, oczekiwań obywatela w stosunku do lekarza czy urzędnika. Ta nieumiejętność oddzielenia prywatnego od publicznego jest zmorą życia w naszym kraju. Zaufanie może być podstawą bilateralnego stosunku dwóch podmiotów, które obdarzają się zaufaniem na własne ryzyko. Gdy w grę wchodzi trzecia strona: obywatele, społeczeństwa, państwa, organizacje oraz prawa i zasady regulujące ich stosunki, żaden podmiot nie powinien już powoływać się na subiektywne domniemania. Demokracja nie dotyczy nieformalnych stosunków prywatnych. Demokracja odnosi się do sfery publicznej.

mw02
O mnie mw02

krytyczny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka