Rektor AMG powiedział: "Na wyciek tych informacji pozwoliła osoba, która chce zaszkodzić szpitalowi. Teraz wszyscy porównują pensje, środowisko jest skłócone".
Czyż to nie skandal? Rektor, stanowisko publiczne, chce, aby pensje z budżetu, płacone z publicznych pieniędzy, pozostawały tajne. Pensje z funduszu publicznego!
Bez żadnego nie tylko nadzoru publicznego, ale nawet wiedzy podatnika jak jego podatki są w istocie przez państwo używane.
Rektor publicznej uczelni uważa, że gwarantem "spokoju społecznego" jest nieujawnianie danych publicznych.
W państwach demokratycznych jawność danych publicznych jest nie tylko znacznie szersza niż w Polsce, ale zrozumienie jaką ta jawność pełni funkcje dla demokracji jest znacznie powszechniejsze. Np. w Kanadzie, istnieją przepisy obligujące płatnika w sektorze publicznym do corocznego publikowania (w prasie i w Internecie) zarobków osób opłacanych z budżetu (prowincji) powyżej pewnej sumy, razem z nazwiskiem. Ciekaw jestem co pan rektor Kaliszan na to by powiedział.


Komentarze
Pokaż komentarze