A jednak udało się!
Atmosfera doskonała a pogoda dopisała.
Ci którzy nie skorzystali z zaproszenia niech żałują.
Eska znowu pokazała jak jest doskonała.Tak jak pisze świetne teksty tak też świetnie potrafi zorganizować miłe spotkanie.
Wielką sztuką jest zgromadzić ludzi o różnym oglądzie rzeczywistości w jednym czasie i w jednym miejscu a do tego z programem który w równym stopniu, zainteresował wszyskich uczestników spotkania.
Dużo humoru,przy obfitych posiłkach tak jak to w Śląskim zwyczaju,dyskusje,polityczne też .Przy śniadaniu zabrakło @Zebe i jego brata.Chociaż dyskusja była przednia to byłaby jeszcze lepsza okraszona gotkom.
Piękny , zielony Śląsk! Każdy zobaczył że u nas też da się oddychać i jest zielono i kolorowo.
Ludzie tu mieszkający i bardzo gospodarni,Sołtys który ciekawmi opowieściami ubarwiał spacer po swoim królestwie,Eska dumnie krocząca i uzupełniająca opowieści Sołtysa.I pasjonat który mnie zauroczył!
Już dawno nie spotkałam człowieka z taką pasją ! Nauczyciel, bo o nim chciałabym nadmienić,zbiera różne dokumenty poświęcone i opisujące Ziemię Rudzką.Dokumenty są pisane w języku niemieckim ale świadczą o przynależności tych ziem do Polski.
Ciekawi ludzie .Ciekawe miejsca i radosne spodkanie ludzi z którymi spotykamy się na blogu.
Dziękuję Ci Esko i wszystkim uczestnikom tego spotkania .



Komentarze
Pokaż komentarze (7)