Na zakończenie Kongresu PiS delegaci, sympatycy i zwykli ludzie, przyszli do Katedry Chrystusa Króla podziękować i modlić się za Ojczyznę. Katedra była przepełniona wiernymi. Mszę odprawiali proboszczowie emeryci. Dawny emeryt i obecnie przechodzący na emeryturę. Wszystko pięknie tylko dla wiernych tego miasta w sercach pozostał żal. Nasz arcybiskup nas olał! Przestaliśmy być godnymi by z nami dziękować i trwać przy modlitwie za Ojczyznę. Lepiej spędzić czas z rybnickimi wodniakami!
PiS jest jedyną partią która walczy a nie deklaruje. Słucha głosu wykluczonch, ubogich, różnych organizacji społecznych. PiS opracował specjalny program naprawczy dla zdewastowanego Śląska. Ubodzy emeryci, ludzie bez pracy i dobrych widoków na przyszłość, ludzie chorzy i wszyscy którzy oczekują na pomoc, chcieliby w swoim duszpasterzu jakim jest arcybiskup, widzieć wsparcie i chęć poprawy ich losu. Jaki otrzymali przekaz? Wolę na wodzie! I tak to odczytali.
Ci co to przed biskupem klękać nie będą, zawładnęli całą przestrzenią publiczną naszego miasta. Szkoda że duszami naszych arcykapłanów też.
Ks. dr Stanisław Puchała w swojej homilii cytował Jana Pawła II z przemówienia 4. XI. 2000 r. " Chrześcijanin jako polityk i ustawodawca." I dobrze. Każdy parlamentarzysta powinien się nimi kierować. To mądre słowa. Zacytuję słowa JPII skierowane do Ślązaków. Tutaj bardzo ważne :
"Pragnę was jeszcze zachęcić, abyście nadal strzegli swojej tożsamości, pielęgnując więzi rodzinne, pogłębiając znajomość swojego języka i starając się przekazywać swoją bogatą tradycję młodemu pokoleniu." JPII
Media karmią nas wiadomościami co prezes lub premier powiedział. Wcale nie zwracają uwagi na przeciętnego Kowalskiego. Z góry zakładają że jest roszczeniowy i socjalu potrzebuje! Nie kochani. Przeciętny Kowalski potrzebuje spokojnie zapracować na swoją rodzinę. Godnie żyć w niej i za zapracowane móc mieć na potrzebne opłaty, jedzenie, ubranie i choć skromny wypoczynek. To dużo? Za pracę godziwa zapłata mu się należy a nie ochłap rzucony jak psu! Pięknymi słowami i obietnicami bez pokrycia, tego nie będzie miał.
Media rozwodzą się nad tym że Sosnowiec to nie Śląsk. Niestety Jaworzno i Szczakowa o których wspominał premier, też nie. Jaworzno przynależało do Krakowskiego. Dopiero przy ostatnim podziale administracyjnym dołączone zostały do Śląska a na dokładkę do diecezji sosnowieckiej. Tam nie mógł pan poznawać Ślązaków!
Obiecanki zwykłych Ślązaków nie interesują. Ich jałmużna upokarza.To są ludzie pracy i za nią chcą mieć godziwe wynagrodzenie.
Pis na Kongresie swój program przedstawił. Nie deklaracje ale przemiany. Do tego potrzeba ludzi. Ludzi pracy i dlatego tu Kongres! Śląsk, Zagłębie to miejsca gdzie ludzie cenią pracę. I dobrze się stało że tak wyszło. Bez zbędnych emocji i antagonizmów. Ponad podziałami.
Wszyscy modlący się w Katedrze przeszli ulicami miasta pod Pomnik Korfantego a potem Piłsudskiego.
link do przemówienia JPII
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/przemowienia/politycy_04112000.html



Komentarze
Pokaż komentarze (19)