Jak zwykle: " w marcu jak w garcu " według przysłowia. Deszcz ze śniegiem, duży wiatr i słońce ukryte za ciężkimi chmurami. Bez dobrej kawy ani rusz. Nastrój obniżony. Na Ukrainie Rosjanie prowokują a u nas świnie ministra stołka pozbawiają. Jak na świnie przystało, świńskiego sadzają i świńskie standardy wprowadzają. A co!! należy mu się bo jeszcze trochę stołków wypatrzył. Przed wyborami inwentarz trzeba powiększyć!
Ołowiane chmurzyska po niebie się toczą i coś ciekawego zapowiadają. Jak psa z kotem? Nieeeeeeee.To już było i ciągle trwa. To może jak kota z sową? Tego jeszcze nie było.



Komentarze
Pokaż komentarze (12)