Premierowi Tuskowi w Brukseli chyba kiepsko płacą. Czyj to salon?
Może w ten sposób zaczął uczyć się języka?
Premierowi Tuskowi w Brukseli chyba kiepsko płacą. Czyj to salon?
Może w ten sposób zaczął uczyć się języka?
Taka sobie.
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (10)