Gorące tematy:

117 obserwujących
669 notek
1502k odsłony
5484 odsłony

„Nowa Solidarność 2020” w praktyce

Wykop Skomentuj93

Podczas obchodów 31. rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 r. Rafał Trzaskowski apelował o budowę "nowej solidarności". Ten koncept spodobał mu się do tego stopnia, że swój program wyborczy (ogłoszony w internecie kilkadziesiąt godzin przed pierwszą turą wyborów prezydenckich) Rafał Trzaskowski zatytułował "Nowa Solidarność 2020".  

We wstępie do tego dokumentu Rafał Trzaskowski zadeklarował:

"Chcę wspólnie odbudować w nas poczucie solidarności i bezpieczeństwa - tam, gdzie chodzi o los nasz i naszych najbliższych, tam, gdzie chodzi o nasze otoczenie, czy wreszcie tam, gdzie chodzi o nasze państwo" - czytamy na wstępie tego dokumentu.

Dalej mamy takie konstatacje: "Nasze otoczenie to przede wszystkim my – nasza społeczność. To także środowisko, w którym żyjemy, oraz kultura, którą tworzymy i z której korzystamy na co dzień. Właśnie na tych trzech elementach chciałbym się skoncentrować w swoim programie. […]Od lat próbuje się nas podzielić i skłócić, aby łatwiej było nami manipulować i rządzić. Powróćmy do korzeni. Wróćmy do domu. Do Polski dobrej, otwartej, serdecznej.”

Niestety, samorządowe władze Gdańska nie podzielają tych tęsknot Rafała Trzaskowskiego do „powrotu do korzeni”, bowiem własnie odmówiły zgody na prezentację na gdańskim Placu Solidarności wystawy „Tu rodziła się Solidarność”, przygotowanej przez Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku. Na wniosek gdańskiego oddziału IPN, złożony do Biura Prezydenta ds. Kultury Miasta Gdańsk, inspektor tegoż Biura, p. Marcin Stąporek udzielił następującej odpowiedzi:

„Po przeanalizowaniu różnych czynników Biuro Prezydenta ds. Kultury opiniuje negatywnie zamiar ekspozycji wystawy planszowej w przestrzeni Placu Solidarności. Uważamy, że ta symboliczna przestrzeń stanowi zamkniętą całość z konkretnym przekazem dla odbiorców i nie powinno się tego zakłócać dodatkowymi elementami. Prosimy też, by w przyszłości zrezygnowali Państwo z projektowania kolejnych wystaw w tym właśnie miejscu.”

Ta niebywała odpowiedź samorządowego urzędnika gdańskiego magistratu została skomentowana przez rzecznika IPN:

 „[…] ekspozycja ma na celu ukazanie ogólnopolskich masowych strajków z lipca, sierpnia i września 1980 r. Składa się z części ogólnopolskiej, części regionalnych oraz lokalnych, ukazujących powstawanie Solidarności w niemal każdym zakątku naszego kraju. Opisuje m.in. działalność Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, przedstawia genezę powstania ruchu Solidarności, wyjaśnia okoliczności stworzenia 21 postulatów Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego oraz budowy pomnika Poległych Stoczniowców 1970. Teksty na panelach wystawowych są prezentowane w języku polskim i angielskim. […]

Kolejne miejsca prezentacji ekspozycji stworzą w całej Polsce „Biało-czerwony szlak: TU rodziła się Solidarność”. Trasy wszystkich wystaw regionalnych zbiegną się 28 sierpnia na wernisażu w Warszawie. IPN otworzy ekspozycję łącznie w 53 miejscach w całej Polsce.

Na terenie województwa pomorskiego pierwsza prezentacja wystawy odbyła się w Tczewie (1 lipca). Kolejne wernisaże będą miały miejsce 21 lipca w Lęborku oraz 14 sierpnia w Gdyni i Gdańsku. W żadnym z tych ośrodków (Tczew, Lębork, Gdynia) oraz w innych miastach w całej Polsce, nie napotkaliśmy jakichkolwiek przeszkód ze strony lokalnych władz. Niestety prezentacja ekspozycji w ostatnim z wymienionych miast (Gdańsk) stanęła obecnie pod znakiem zapytania.

Należy podkreślić, że w przeszłości IPN Gdańsk wielokrotnie udostępniał mieszkańcom Pomorza i turystom wystawy na Placu Solidarności. Tym bardziej, ze zdumieniem przyjęliśmy informację, że ekspozycje Instytutu stały się „dodatkowymi elementami zakłócającymi przestrzeń”. Niestety w ten sposób władze Gdańska uniemożliwiają realizację statutowych działań IPN.”

Pełna treść wystawy jest dostępna na stronie:

https://ipn.gov.pl/pl/dla-mediow/komunikaty/103164,Wladze-Gdanska-nie-zgadzaja-sie-na-prezentacje-wystawy-IPN-TU-rodzila-sie-Solida.html

Decyzja gdańskiego magistratu pozwala podejrzewać, że „Nowa Solidarność 2020 ” zaproponowana przez Rafała Trzaskowskiego jest przeciwieństwem „Solidarności” utworzonej przez Polaków czterdzieści lat temu. "Sentymentalnej panny S", o której śpiewał Janek Kelus:


Oczom zdumionej publiczności

gdy ukazała się w teatrze

nie była w pełni w moim typie

ale lubiłem na nią patrzeć

Szczególnie kiedy w pierwszym akcie

w tej scenie z długowłosym chłopcem

i młodym w kasku robotnikiem

- jakbyśmy byli w Europie -

pstrymi barwami swych plakatów

zdobiła naszych ulic szarość

- jakbyśmy byli w Europie -

bez krwi szminki makijażu

[...]

Nie była w pełni w moim typie

- ale lubiłem to, że jest -

trochę złośliwie ją nazwałem

"Sentymentalna Panna S."

* * *

Gdy zniknął długowłosy chłopiec

Wykop Skomentuj93
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka