116 obserwujących
687 notek
1568k odsłon
579 odsłon

Komusza narracja skonfrontowana z faktami

Wykop Skomentuj9

 gdyby Polska sprzedała ten węgiel na rynku światowym, uzyskałaby około 836 milionów dolarów więcej. A co zyskała w zamian? Według wewnętrznych danych sowieckich wartość dostaw do Polski z tytułu reparacji wyniosły do 1 stycznia 1950 roku 186,5 miliona dolarów. Było to 5,6 proc. otrzymanych do tego czasu przez Związek Radziecki reparacji, które wyniosły 3326,4 miliona dolarów. W sumie do 1953 roku, kiedy zakończyły się wypłaty reparacyjne, Polska otrzymała - także według danych sowieckich - urządzenia i towary na sumę 228,3 miliona dolarów (a miała dostać na kwotę 750 milionów dolarów). Jest jednak wątpliwe, czy te liczby są prawidłowe, ponieważ strona polska nie miała możliwości ich zweryfikowania. […]Realizacja reparacji wojennych za zniszczenia spowodowane przez okupację niemiecką była dla Polski w istocie ogromnym obciążeniem. Polska, zamiast zyskać, straciła około 600 milionów dolarów. Suma ogromna w tamtych czasach, zwłaszcza dla tak zrujnowanego kraju. Kiedy państwa zachodnie otrzymywały pomoc w ramach planu Marshalla - także zachodnie Niemcy - Polska płaciła haracz sowieckim "wyzwolicielom".

Bogdan Musiał podaje dane sowieckie, zgodnie z którymi

do 2 sierpnia 1945 roku Sowieci wywieźli jako zdobycz wojenną 1 milion 821 tysięcy ton urządzeń, sprzętu, a także różnych cennych materiałów, czyli 145 tysięcy 680 wagonów kolejowych. Jest to jednak liczba dalece niepełna. Nie zawiera między innymi dostaw węgla z Polski do Związku Radzieckiego oraz do Berlina w roku 1945. Za dostarczony wtedy polski węgiel Niemcy płacili Związkowi Radzieckiemu produktami przemysłowymi. Liczby te nie zawierają także wspomnianych już wcześniej setek tysięcy bydła i koni przegonionych na teren Związku Radzieckiego.

Kwestia polsko-sowieckich rozliczeń reparacyjnych była przedmiotem rozmów w 1956 roku po powrocie do władzy Władysława Gomułki, kiedy nastąpiła zmiana sytuacji w relacjach między Polska a Związkiem Sowieckim.

W dniach 15 - 19 listopada 1956 roku przebywająca w Moskwie polska delegacja partyjno-rządowa z I sekretarzem КС PZPR Władysławem Gomułką przeprowadziła rozmowy z kierownictwem partyjno-rządowym ZSRR na tematy polityczne i gospodarcze; postanowiono umorzyć zadłużenie Polski na dzień 1 listopada 1956 powstałe z tytułu kredytów udzielonych przez ZSRR Polsce, biorąc pod uwagę konieczność skompensowania różnicy, jaka zachodziła między ceną węgla dostarczonego przez Polskę ZSRR na zasadzie umowy z 1945 roku a cenami rynkowymi; („Calendarium Polski Ludowej 1944 -1963. Część 2.”)

Ostatecznie sprawę polsko-sowieckich rozliczeń reparacyjnych zamknął protokół podpisany 4 lipca 1957 r., w którym ustalono, że wielkość reparacji wyniosła „3081,9 mil. dolarów amerykańskich według cen z 1938 r., z czego Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej przypadało 7,5 proc., tj. 231,1 mil. dola-rów amerykańskich”. Obie strony zgodziły się też, że „rzeczywiste dostawy do Polski na rachunek jej udziału w reparacjach z Niemiec (…) wyniosły 228,3 mil. dolarów”, a brakującą sumę ZSRR zgodził się przekazać Polsce „na clearingowy rachunek” we wzajemnym obrocie towarowym.


***

Przy pisaniu notki autorka korzystała z następujących publikacji:

1. Paweł Tomasz Wieczorkiewicz, Historia Polityczna Polski 1935 -1945, Wyd. Zysk i S-ka, Po-znań 2014

2. Bogdan Musiał, Haracz za "wyzwolenie" Polski, Rzeczpospolita 22.07.2007

3. Piotr Dlugołęcki, Siekierka na kijek, Polityka nr 17, 21 kwietnia 2015 r. http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/1616213,2,jak-wygladalo-przekazywanie-reparacji-wojennych-przez-niemcy.read

4. Norbert Kołomiejczyk, Ryzard Halaba, Władysław Góra, Calendarium Polski Ludowej 1944 -1963, cz.2 1954-1963, Przegląd Historyczny 55/3, s. 454-491,


Wykop Skomentuj9
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka