Blog
wiesława
66 obserwujących 471 notek 819162 odsłony
wiesława, 29 maja 2017 r.

Czekamy na rozliczenie osób winnych tego skandalu

1111 11 0 A A A

12 kwietnia 2010 roku szef MON, minister Bogdan Klich, na cotygodniowej odprawie nie zastał ani jednego generała, siedmiu zginęło w katastrofie na Siewiernym. „Jest niepojęte, jak można było do czegoś takiego doprowadzić i przejść nad tym do porządku dziennego” – powiedziała w 2011 roku wdowa po generale Bronisławie Kwiatkowskim, który 10 kwietnia 2010 roku zginął w katastrofie Tu-154M z delegacją na uroczystości katyńskie.

Gen. Bronisław Kwiatkowski jako pierwszy polski oficer ukończył studia podyplomowe w Akademii Dowodzenia Bundeswehry w Hamburgu. W latach 1995-1996 był dowódcą PKW na Wzgórzach Golan, w latach 1996-2000 dowódcą 6. Brygady Desantowo-Szturmowej im. gen. bryg. Stanisława Sosabowskiego w Krakowie. Jego oddziały brały udział w operacjach pokojowych w Bośni i Hercegowinie oraz Kosowie. W latach 2003-2004 był zastępcą dowódcy Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe w Iraku, w latach 2004-2005 zastępcą dyrektora Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO w Bydgoszczy. W 2005 r. - szefem Szkolenia Misji Szkoleniowej NATO w Iraku. W latach 2006-2007 - dowódca Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe w Iraku, w latach 2007-2010 Dowódcą Operacyjnym Sił Zbrojnych RP.

W czerwcu 2011 roku generał Bronisław Kwiatkowski został pośmiertnie uhonorowany amerykańską Legią Zasługi (Legion of Merit) za zasługi jako dowódca Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe w Iraku, którą dowodził od lipca 2006 do stycznia 2007 roku. W uzasadnieniu podkreślono, że polski generał skutecznie dowodził dywizją złożoną z wojsk 13 państw i mimo różnic językowych i organizacyjnych skutecznie prowadził operacje stabilizacyjne i misje humanitarne, wspierał irackie siły bezpieczeństwa walczące przeciw rebeliantom na obszarze 50 tys. km2.

Wręczając order wdowie po generale, Krystynie Kwiatkowskiej, attaché obrony Stanów Zjednoczonych w Polsce płk Timothy  Burke powiedział:

Jestem dziś zarówno szczęśliwy, jak i smutny. Szczęśliwy, że to odznaczenie w końcu przebrnęło przez amerykańską demokrację i mamy okazję przekazać je pani Kwiatkowskiej i uhonorować generała. Jestem szczęśliwy, że dowódca w Iraku poinformował generała, że to odznaczenie zostanie mu przyznane, i jestem pewny, że generał Kwiatkowski się tego spodziewał. Oczywiście jestem smutny, gdyż nie może być tutaj z nami i osobiście odebrać odznaczenia.

Zaznaczył, że Legia Zasługi to odznaczenie przyznawane za wyjątkowe osiągnięcia w służbie, najwyższe odznaczenie wojskowe przyznawane zagranicznym oficerom. Przypomniał również, że spośród polskich wojskowych otrzymali je jeszcze gen. Franciszek Gągor (w 2008 r.) i gen. Władysław Anders.

A jak zachowywały się po śmierci gen. Kwiatkowskiego władze polskiego państwa? Jak zachował się szef MON?

4 miesiące po katastrofie, 15 sierpnia 2010 roku, podczas obchodów Święta Wojska Polskiego, w Krakowie, minister Klich nie uczcił minutą ciszy generałów którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej, nawet nie wspomniał nazwisk dwóch krakowskich generałów.

Bardzo mnie to dotknęło, że mówił tylko o swoich rzekomych osiągnięciach. A przecież mój mąż jako dowódca 6. Brygady Desantowo-Szturmowej, której bielski batalion jako pierwszy zdawał egzaminy do struktur NATO-wskich, wprowadzał polskie wojsko do struktur Paktu. Czy tak trudno jest uczcić generała, który był na każde zawołanie Ojczyzny? Pierwszy raz minister Klich odezwał się do mnie w rocznicę katastrofy. "Byłem ostatnio na cmentarzu na Salwatorze. Nigdy wcześniej tam nie byłem, ale była piękna pogoda, więc poszedłem tam na spacer. I muszę pani powiedzieć, że Kwiatkowski ma bardzo ładne miejsce" - zagadnął. Wyobraża sobie pani usłyszeć coś takiego? Mój mąż 41 lat służył Ojczyźnie, a minister obrony gratuluje mu ładnego miejsca na cmentarzu!" – powiedziała Krystyna Kwiatkowska w rozmowie z dziennikarką Martą Ziarnik („Nasz Dziennik”).  


I dodała:

Czekam, aż odpowiedzą ci, którzy zapewniali nas, że miejsce katastrofy będzie dokładnie sprawdzone i przekopane, oraz ci, którzy kłamali, że sekcje naszych bliskich są wykonywane z największą starannością i w obecności polskich prokuratorów Chciałabym zapytać pana premiera, czy budowa orlików była dla niego istotniejsza niż bezpieczeństwo 96 najważniejszych osób w państwie."

W czerwcu 2012 roku, Krystyna Kwiatkowska wraz z  Dorotą Skrzypek, wdową po prezesie NBP udała się do USA  na zaproszenie Polish American Congress. O rozmowach, przeprowadzonych na spotkaniach z Polonią mieszkającą w okolicach New Jersey i w Nowym Jorku, powiedziała po powrocie:

Były pytania m.in. o ekshumacje, działania polskiego rządu i o współpracę z NATO. Ci ludzie nie rozumieją, dlaczego Polska, która jest w NATO i brała udział w misjach wojskowych tej organizacji, do tej pory nie otrzymała wsparcia w postaci międzynarodowego śledztwa. Polonia nie pojmuje, dlaczego rząd USA nie interesuje się polskimi generałami, którzy razem z Amerykanami służyli na wojnie chociażby w Iraku, a którzy w dziwnych okolicznościach zginęli 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem. Wyjaśniałam im więc, że jednak polskie władze o takie wsparcie i pomoc do tej pory nie wystąpiły. Zaznaczałam, że to minister obrony narodowej powinien stanąć w obronie generała, którego starano się obciążyć winą za katastrofę. Podobnie w jego imieniu i w imieniu pilotów powinien wystąpić zwierzchnik Sił Zbrojnych. Tak się jednak do tej pory nie stało.

Opublikowano: 29.05.2017 17:03.
Autor: wiesława
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @deda "Z tym, że władza ludowa walczyła z reakcyjnym podziemiem, gdy ono żyło i strzelało...
  • Internetowa menda i notoryczny kłamca napisał: "nie był wstanie opanować kryzysu w powiecie o...
  • "czy wystarczy jak Cię kopne w dupę platfusie... Ja go znam, on tu, w S24, od dawna się...

Tematy w dziale Społeczeństwo