Blog
wiesława
68 obserwujących 478 notek 830762 odsłony
wiesława, 18 sierpnia 2017 r.

Ile Polska straciła na reparacjach po WW II

1313 10 0 A A A

 Pół roku po rozpoczęciu kłótni między gangsterami: sowieckim i niemieckim, i po dołączeniu Związku Sowieckiego do koalicji antyhitlerowskiej, koalicjanci rozpoczęli rozmowy o reparacjach wojennych.

Brytyjski minister spraw zagranicznych, Anthony Eden, podczas pobytu w Moskwie w grudniu 1941 roku, oznajmił Stalinowi, że rząd Jego Królewskiej Mości nie akceptuje pomysłu reparacji w formie pieniężnej, natomiast popiera „restytucję dóbr materialnych (towary, maszyny, itd.) które Niemcy zniszczyły lub sobie przywłaszczyły”. Jego rozmówca, Józef Stalin zgodził się z tą opinią i oświadczył:

Także Związek Sowiecki stoi na stanowisku, że świadczenia reparacyjne w formie pieniężnej są mało przydatne i że Niemcy muszą uregulować świadczenia reparacyjne in natura. Najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby Niemcy i Włochy oddały okupowanym i zniszczonym krajom swoje nowoczesne obrabiarki.”

Latem 1943 r. przy Ludowym Komisariacie Spraw Zagranicznych została powołana Komisja ds. Traktatów Pokojowych i Ładu Powojennego, której przewodniczącym został Maksim Litwinow. Na posiedzeniu Komisji w dniu 14 marca 1944 roku Litwinow oświadczył:

Krajom które ucierpiały pod niemiecką okupacja, przysługują zaraz po wojnie świadczenia reparacyjne w postaci niemieckich obrabiarek, maszyn innych urządzeń produkcyjnych, całych zakładów oraz ruchomego sprzętu transportowego. To wszystko ma być wywiezione z Niemiec jako dobra reparacyjne. Ponadto w ramach rozbrojenia zdemontowana zostanie znaczna część przemysłu niemieckiego. Jednak zamiar pozbawienia Niemiec przemysłu nie powinien być bezpośrednio poruszany. Ta dezindustrializacja Niemiec musi odbywać się pod przykrywką rozbrojenia i świadczeń reparacyjnych, ale wynik będzie taki sam: przekształcenie Niemiec w kraj rolniczy.”

W kwietniu 1944 r. w Moskwie została powołana Komisja ds. Odszkodowań, kierowana przez Iwana Majskiego, która opracowała „Zasady programu reparacyjnego”. Zadaniem komisji było ustalenie rozmiaru strat wojennych i opracowanie listy sowieckich roszczeń odszkodowawczych. Przyjęto, że roszczenia będą realizowane „w formie jednorazowej konfiskaty obiektów reparacyjnych pod koniec wojny oraz już po zawarciu pokoju – corocznych danin w postaci dostaw towarów, świadczeń pracy i rekompensat pieniężnych”. W opracowanych „Zasadach…” zapisano „[…] jednorazowe konfiskaty mają na celu z jednej strony jak najszybsza odbudowę ZSRS, z drugiej strony redukcje do absolutnego minimum potencjału wojennego Niemiec”

Biorąc pod uwagę dysproporcję między sowieckimi stratami wojennymi a możliwościami płatniczymi Niemiec, komisja zaleciła „odebrać Niemcom wszystko, co jest do odebrania” . Zamierzano skonfiskować maszyny i urządzenia przemysłowe, silniki, generatory, lokomotywy, wagony, tory kolejowe, a także konie bydło, świnie, nawozy, cukier, maszyny rolnicze, sprzęt laboratoryjny. Zaplanowano również przejmowanie części własności komunalnej (tramwaje, autobusy, gazownie miejskie) oraz dobra w sferze handlu i nauki. Wartość planowanych konfiskat w sektorze rolnym miała wynosić 2 mld dolarów, w sektorze komunalnym – tyle samo.

Przewidywano, ze coroczne wypłaty reparacyjne o łącznej wartości 10 mld. dolarów zakończą się po upływie 10 lat. Oprócz tego na rzecz ZSRS miało przez 10 lat pracować 5 mln robotników przymusowych z Niemiec. Przez taki sam okres reparacje wojenne w formie świadczeń pieniężnych miały wypłacać Związkowi Sowieckiemu także państwa satelickie: Finlandia, Rumunia, Węgry i Włochy.

Plany sowieckiej komisji były zbieżne z amerykańskim programem  powojennej polityki wobec Niemiec, opracowanym przez sekretarza skarbu USA, Henry’ego Morgenthaua. Przewidywał on rozbicie państwa niemieckiego na kilka mniejszych, internacjonalizację Zagłębia Ruhry, likwidację przemysłu ciężkiego i lotniczego, całkowitą demilitaryzację oraz przekształcenie w kraj rolniczy.  Jednak plan Morgenthaua pozostał jedynie na papierze, natomiast Stalinowi udało się wprowadzić w życie swoje zamierzenia na terenach  „wyzwolonych” przez Armię Czerwoną. Specjalnie powołane oddziały prowadziły demontaż urządzeń przemysłowych i infrastruktury na obszarach ówczesnych Niemiec wschodnich i środkowych, państwa polskiego w jego granicach sprzed września 1939 roku, Austrii oraz innych krajów zajętych przez Związek Sowiecki. Stalin traktował te kraje jako rezerwuar rozmaitych dóbr inwestycyjnych - nowoczesnych maszyn, cennych surowców (uran) i produktów, laboratoriów naukowych, urządzeń przemysłowych i infrastrukturalnych.

Podczas konferencji Wielkiej Trójki w Poczdamie latem 1945 roku alianci uzgodnili, że Niemcy zapłacą 20 miliardów dolarów reparacji wojennych. Połowa tej kwoty miała przypaść Związkowi Sowieckiemu, który poniósł w liczbach absolutnych największe straty ludzkie. Niewątpliwie to Armia Czerwona pokonała Wehrmacht. Wkład wojsk amerykańskich i brytyjskich był co prawda znaczący, ale na pewno nie decydujący. Natomiast francuski wysiłek wojenny był zgoła nikły - polski przewyższał go zdecydowanie mimo mniejszego potencjału ludzkiego i gospodarczego. Alianci zdecydowali również, ze że polskie żądania reparacyjne zostaną zaspokojone z części, która przypadła Związkowi Radzieckiemu.

Opublikowano: 18.08.2017 00:01.
Autor: wiesława
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Fisher "Skąd się bierze ta totalitarna skaza mentalna?" Już Gajusz Juliusz Cezar...
  • Aleksander Chłopek - outsider221 Dziękuję za korektę, już poprawiam. Pozdrawiam
  • @Liberalny Motłoch, @noee Wydarzenia w Zbąszyniu poprzedziły tzw. noc kryształową. Wśród...

Tematy w dziale Polityka