137 obserwujących
780 notek
1811k odsłon
  1440   0

Ile Polska straciła na reparacjach po WW II

Wprawdzie Stalin podpisał rozporządzenie w którym określono, że na terenach wschodnioniemieckich, które miały być przyłączone do Polski, demontaże maszyn i urządzeń mogły się odbywać jedynie w porozumieniu z polskimi władzami, ale rzeczywistość była zupełnie inna. Demontaże na Górnym Śląsku przybrały ogromne rozmiary, a szczególnie spektakularne były demontaże w kombinatach paliw syntetycznych w Blachowni Śląskiej, w Zdzieszowicach oraz w Policach koło Szczecina.  Rozmiar demontaży na Górnym Śląsku niepokoił polskie władze – w powiecie gliwickim sowieckie „trofiejne komanda” pozostawiły mniej niż 10 % maszyn i urządzeń; podobnie w powiecie zabrzańskim.

Już 2 marca 1945 r. Stalin podpisał siedem pierwszych rozporządzeń dotyczących demontażu i wywozu całych zakładów z terenów Polski. Pierwsze rozporządzenie, dotyczyło urządzeń z walcowni rur w Gliwicach (Oberhütte Rohlstahlwerke), które zostały wywiezione do zakładów imienia Lenina w Dniepropietrowsku. Następne dwa rozporządzenia dotyczyły urządzeń z Julienhütte w Bobrku koło Bytomia, które wywieziono do zakładu imienia Dzierżyńskiego, również w Dniepropietrowsku, oraz z walcowni w Łabędach, które trafiły do zakładów Dnieprospecstal wmieście Zaporoże.

Kolejne rozporządzenie dotyczyło wywozu z Górnego Śląska stali walcowanej, w sumie 26 tysięcy ton, 2 tysięcy ton rur i 4 tysięcy 560 ton innych rodzajów stali. Rozporządzenie nr 7612 dotyczyło wywozu 86 ton rtęci z Chrzanowa. Rozporządzenie nr 7614 regulowało wywóz ze Śląska 19 turbin o mocy 507 tysięcy kilowatów oraz 32 kotłów wysokociśnieniowych.

Następne rozporządzenia dotyczące demontażu i wywózek Stalin podpisał 6 marca. Dotyczyły one między innymi fabryki sztucznego kauczuku w Oświęcimiu, fabryki dynamitu w Bydgoszczy, 2000 km linii kolejowych wraz z całym oporządzeniem (stacje, łączność itd.), urządzeń z zakładów zbrojeniowych Osthütte oraz Graf Renard w Sosnowcu. A także innych urządzeń z zakładów w Gliwicach, Dąbrowie Górniczej, Siemianowicach, Zgodzie, Chorzowie, Częstochowie oraz Katowicach.

Do lipca 1945 r. Stalin podpisał setki rozporządzeń dotyczących demontażu i wywozu urządzeń, fabryk, surowców, produktów i półfabrykatów z terenu całej Polski. Zajął się także bydłem, owcami i końmi.

Widząc powszechny rabunek urządzeń, materiałów i infrastruktury, zainstalowany przez Stalina komunistyczny rząd „polski” próbował interweniować. Jednak na protesty władze sowieckie odpowiadały: „Oddamy wam tylko mury i pustą ziemię, wszystko pozostałe wywieziemy”. I konsekwentnie realizowały swoje zapowiedzi. Zarząd miejski Gliwic wycenił straty miasta powstałe w wyniku sowieckiej grabieży na blisko 35 mln złotych (8.75 mln dolarów). Wywieziono m.in. kompletne wyposażenie dwóch szpitali, a także urządzenia rzeźni miejskiej, od maszynowi po urządzenia biurowe. 

Bogdan Musiał podaje dane sowieckie, zgodnie z którymi do 2 sierpnia 1945 roku wywieziono jako zdobycz wojenną 1 milion 821 tysięcy ton urządzeń, sprzętu, a także różnych cennych materiałów, czyli 145 tysięcy 680 wagonów kolejowych. Jest to jednak liczba dalece niepełna. Nie zawiera między innymi dostaw węgla z Polski do Związku Radzieckiego oraz do Berlina w roku 1945. Za dostarczony wtedy polski węgiel Niemcy płacili Związkowi Radzieckiemu produktami przemysłowymi. Liczby te nie zawierają także wspomnianych już wcześniej setek tysięcy bydła i koni przegonionych na teren Związku Radzieckiego.

W 1953 r., Związek Sowiecki wydał oświadczenie, że „całkowicie przerywa” pobieranie reparacji od NRD; wcześniej rząd sowiecki poinformował rząd PRL, że zamierza „zwolnić NRD od wszelkich obowiązków reparacyjnych, a więc i od części należności reparacyjnych przypadających na rzecz Polski, do czego winien ustosunkować się rząd PRL”. Rosjanie poinformowali, że zamierzają „anulować również związane z reparacjami niemieckimi zobowiązania obejmujące dostawy węgla przez Polskę na warunkach ulgowych”. W rezultacie 19 sierpnia 1953 r. prezydium rządu PRL jednomyślnie postanowiło przyłączyć się do decyzji i zrzec się polskiej części reparacji oraz przyjęło „z wdzięcznością” decyzję ZSRR w sprawie węgla. 

Porozumienie między NRD i Związkiem Sowieckim zostało zawarte 22 sierpnia 1953 r., a następnego dnia, 23 sierpnia, w niedzielę o godz. 19 rozpoczęło się półgodzinne posiedzenie Rady Ministrów PRL podczas którego  rząd polski „powziął decyzję o zrzeczeniu się z dniem 1 stycznia 1954 r. spłaty odszkodowań”.

Kwestia polsko-radzieckich rozliczeń reparacyjnych była przedmiotem rozmów w 1956 roku po powrocie do władzy Władyslawa Gomułki, kiedy nastąpiła zmiana sytuacji w relacjach między Polska a Związkiem Sowieckim.

W dniach 15 - 19 listopada 1956 roku przebywająca w Moskwie polska delegacja partyjno-rządowa z I sekretarzem  КС PZPR Władysławem Gomułką przeprowadziła rozmowy z kierownictwem partyjno-rządowym ZSRR na tematy polityczne i gospodarcze; postanowiono umorzyć zadłużenie Polski na dzień 1 listopada 1956 powstałe z tytułu kredytów udzielonych przez ZSRR Polsce, biorąc pod uwagę konieczność skompensowania różnicy, jaka zachodziła między ceną węgla dostarczonego przez Polskę ZSRR na zasadzie umowy z 1945 roku a cenami rynkowymi; („Calendarium  Polski Ludowej 1944 -1963. Część 2.”)

Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka