135 obserwujących
760 notek
1778k odsłon
  6956   0

76 lat po premierze pojawił się remake filmu „Heimkehr”

Jesienią 1940 roku na terenie kurpiowskiego miasteczka Chorzele zainstalowano liczne i duże dekoracje wybudowane przez niemieckie firmy budowlane. Były to dekoracje do filmu "Heimkehr" („Powrót do ojczyzny”), którego  powstanie zainspirował dr Joseph Goebbels, Reichsminister fūr Volksaufklārung und Propaganda, a opiekę nad jego realizacją sprawował sam Heinrich Himmler, Reichsführer SS i  Stabshauptamt Reichkomissar für die Festigung deutsches VolkstumsKomisarz Rzeszy do spraw Umacniania Niemczyzny). 

Reżyserem tego filmu o antypolskiej treści był austriacki filmowiec Joseph Ucicky, syn Gustawa Klimta, znanego malarza epoki modernizmu. Związany od 1928 z berlińską wytwórnią UFA, Ucicky po anschlussie  powrócił do Wiednia i był jednym z głównych reżyserów studia Wien-Film. Autorem scenariusza „Powrotu do ojczyzny” był Gerhard Menzel, stały współpracownika Ucicky’ego. Akcja filmu miała rozgrywać się w Polsce tuż przed wybuchem II wojny światowej, dlatego też zdjęcia plenerowe postanowiono kręcić w miejscach, gdzie mieszkają Polacy. Przywiązujący wielkie znaczenie do realizmu filmu,  Ucicky zażądał, aby role Polaków zagrali znani przedwojenni polscy aktorzy, i uzyskał na to zgodę swoich mocodawców. Skompletowaniem polskiej części obsady filmu zajął się przyjaciel Ucicky’ego, aktor Igo Sym, popularny w Polsce dzięki roli amanta w filmie „Szpieg w masce”. Podejrzewany o współpracę z wywiadem niemieckim jeszcze przed wojną, kolaborujący z Niemcami w czasie jej trwania,  po wkroczeniu Niemców do Warszawy Igo Sym został mianowany dyrektorem niemieckiego „Theater de Stadt Warschau”; później otrzymał jeszcze od władz Generalnego Gubernatorstwa koncesję na prowadzenie kina „Helgoland” oraz jawnego, wystawiającego sztuki dla Polaków, Teatru Komedia). Najbardziej znanym przed wojną aktorem, który przyjął propozycję Syma, był Bogusław Samborski (wcześniej obaj panowie grali razem w filmie „Szpieg w masce”). Poza Samborskim zgodę na wystąpienie w „Heimkehr” wyrazili: Wanda Szczepańska, Juliusz Łuszczewski, Józef Kondrat, Hanna Chodakowska, Tadeusz Żelski, Michał Pluciński i Stefan Golczewski. Ci aktorzy, wbrew zakazowi ZASP-u oraz organizacji podziemnych, zarejestrowali się w Propaganda-Abteilung i otrzymali tzw. Erlebnis-Karte, co umożliwiało im występowanie w teatrzykach komediowych i rewiach.

Rolę głównej bohaterki zagrała znana austriacka aktorka Paula Wessely. Pozostałe główne role zagrali niemieccy aktorzy -  Petr Petersen, Attila Hōrbiger, Carl Raddatz. Kompozytorem muzyki, nagranej przez samych Filharmoników Wiedeńskich, był Willy Schmidt-Gentner, operatorem  - Gūnter Anders.

Realia życia w polskim miasteczku na Kresach zostały odtworzone z dużą starannością: Polacy mówią w ojczystym języku, na ścianie gabinetu burmistrza wisi portret prezydenta Ignacego Mościckiego, po ulicach Łucka paradują oficerowie w polskich mundurach, uliczne szyldy i reklamy również są w języku polskim.

Zdjęcia w Chorzelach trwały od lutego do czerwca 1941 roku, a premierowy pokaz filmu miał miejsce 31 sierpnia w Wenecji podczas Tygodnia Sztuki Filmowej, gdzie otrzymał nagrodę włoskiego Ministerstwa Kultury); premiera wiedeńska miała miejsce 10 października, a berlińska trzynaście dni później. W 1942 obraz uhonorowano zaszczytnym tytułem Filmu Narodu (Film der Nation), który Goebbels postanowił przyznawać najlepszym niemieckim dziełom w danym roku. W kinach reklamowano go hasłem "Każdy Niemiec ma obowiązek obejrzeć ten film". 

Igo Sym nie doczekał premiery filmu, bowiem za kolaborację z okupantem został zastrzelony przez żolnierzy ZWZ w marcu 1941 roku.

Akcja filmu rozgrywa się w okresie poprzedzającym wybuch II WW (od marca do września 1939 roku w małym miasteczku województwa wołyńskiego, nieopodal Łucka). Trudno mówić o fabule „Heimkehr” - jest to zbiór  epizodów przedstawiających okrucieństwo Polaków wobec niemieckiej ludności Kresów. Film poprzedzają napisy wyjaśniające widzom, że jest to prawdziwa historia Niemców, którzy dziesiątki lat temu osiedlili się na Wschodzie, bo w ojczyźnie nie starczało dla nich przestrzeni życiowej. Zamieszkujący miasteczko Niemcy są ludźmi szlachetnymi, których niemal codziennie spotykają prześladowania ze strony nie znających litości Polaków, żądnych krwi i nie cofających się przed żadną zbrodnią. Film rozpoczyna się sceną zniszczenia szkoły dla niemieckich dzieci. Nauczycielka Marie Thomas (w tej roli Paula Wessely) próbuję interweniować u burmistrza (Samborski), który odmawia pomocy, znieważa ją i wypędza. Szukając sprawiedliwości Marie jedzie do Łucka razem ze swoim narzeczonym Fritzem (Carl Raddatz) , aby interweniować u wojewody, ale ten odmawia jej przyjęcia. Wieczorem Marie i Fritz idą do kina, gdzie Fritz zostaje pobity, ponieważ odmawia śpiewania hymnu polskiego podczas wyświetlania kroniki filmowej. Dyrekcja wzywa policję. Na salę wkracza butnie sierżant polskiej policji (w tej roli Michał Pluciński). Jest wściekły, brutalny, każe wyrzucić z sali wszystkich Niemców. Młoda Niemka zwraca się o pomoc dla rannego w bójce narzeczonego, ale policjant odmawia z krzykiem. Przed kinem czeka na rannego dorożka, otoczona przez złorzeczących Polaków. Nagle ktoś wybiega z tłumu, wdrapuje się na dorożkę, bije umierającego Niemca po głowie. W miejscowym szpitalu lekarze odmawiają udzielenia pomocy ciężko rannemu Fritzowi, bo jest Niemcem, w rezultacie Fritz umiera.

Lubię to! Skomentuj81 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka