W polsatowskim programi Must be the music doszlo do niespodziewanego zajścia. Jeden z uczestników wykonał piosenkę Andrzej Rosiewicza o patritycznym przesłaniu. Spotkało się to ze zdecydowaną dezaprobatą jurorów wśród których zasiada m.in. Elżbieta Zapendowska która określiła patriotyzmy jako coś okropnego, tak smao określiła bogojczyźniane piosenki. Druga jurorka niejaka Kora związana kiedyś z ruchem hippisowskim też była co najmniej zniesmaczona.
W Internecie juz wywiązała sie batalia, skandaliczne zachowanie jurorów z Polstau wywołało oburzenie. Został usunięty z YT film z zapisem tego wydarzenia. Trwa akcja poparcia dla patrioty Piotra Wolwowicza na facebooku.
Tutaj link do filmu który dodał kolejny użytkownik .
Warto się zapoznać.
Swoją drogą ciekawe co aż tak oburzyło jury, czy doszliśmy do czasów gdy patriotyzm to powód do wstydu? Szanowne jury nie odniosło sie do muzycznych aspektów, po prostu skrytykowlai chłopaka za repertuar mimo, ze cel programu ponoć jest inny.



Komentarze
Pokaż komentarze (7)