Rosyjska gazeta „Komsomolskaja Prawda” publikuje pod tytułem "Egzekucje w Katyniu: wątpliwości pozostają" wywiad z Jurgijem Żukowem „pracownikiem naukowym” Instytutu Historii Rosji Rosyjskiej Akademii Nauk.
Pan „historyk” twierdzi, że Polacy wzięci do niewoli przez sowietów w 1939 roku zostali zamordowani przez Niemców w 1941. Wraca on tym samym do starej kłamliwej wersji wmawianej przez lata przez komunistów.
Zdaniem Żukowa dokumenty świadczące o winie Stalina zostały sfabrykowane a zamordowani nie byli oficerami i generałami ale strażnikami więziennymi mordującymi w latach 1920-21 jeńców z Armii Czerwonej, znęcającymi się nad komunistami w Berezie Kartuskiej oraz żandarmami tłumiącymi bunty Ukraińców i Białorusinów i byłymi legionistami którzy zostali kolonizatorami ziem ukraińskich i białoruskich.
Jego zdaniem ujawnienie grobów katyńskich było odpowiedzią Niemców na ich porażkę pod Stalingradem. Sam 73 letni dziś Żukow ma za sobą przeszłość w sowieckich instytucjach „historycznych”.
Warto dodać, że przywołana gazeta jest jedną z najpoczytniejszych w Rosji a sam artykuł jest nie pierwszym próbującym zakłamać prawdę o zbrodni katyńskiej. Redakcja jest blisko związana z Putinem, czy zatem tak wyglądają osiągnięcia pojednania polsko-rosyjskiego w wykonaniu obecnej ekipy?




Komentarze
Pokaż komentarze (1)