Narodowiec1906 Narodowiec1906
720
BLOG

Chamstwo pod murami Wawelu.

Narodowiec1906 Narodowiec1906 Polityka Obserwuj notkę 6

Wczoraj w Krakowie odbyły się uroczystości poświęcone pierwszej rocznicy pogrzebu Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki w Krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów na Wawelu. Msza, koncert i marsz pamięci. Wszystko zgodnie z planem. Można się było przekonać, że Polacy pamiętają o ofiarach katastrofy smoleńskiej. Można się też było dowiedzieć, że niezadowolenie z przebiegu śledztwa nie ejst odosobnionym przypadkiem Jarosława Kaczyńskiego. 

Po przejściu pod Krzyż Narodowej Pamięci znajdujacy się nieopodal Wawelu przy Kościele św. Idziego rozpoczęła sie modlitwa. Niestety szybko okazało się, że chamstwo zwane "Obrońcami Pamięci Wawelu" nie potrafi nawet uszanować modlitwy. Wycie okrzyki leciały praktycznie cały czas, w czasie przemówień i artytstycznego występu jeszcze sie nasilały. Co ciekawe rzucanookrzyki "Krzyż katyński nie smoleński", to błąd, on fkatycznie jest szczególnie poświęcony pamięci o zbrodni katyńskiej, czyli pomordowanych nie tylko w Katyniu ale też Charkowie, Miednoje, Bykowni i najprawdopodbniej innych miejscach których jeszcze nie poznaliśmy. Ponadto obszar ten jest miejscem pamięci o zbrodniach komunzimu, między innymi jest tam też tablica poświęcona zesłanym na Syberię, pod krzyżem jest też upamiętnienie komunistycznych zbroni po wojnie. Widać, "obrońcy królów" o tym nie wiedzieli. Tak smao jak o tym, że delegacja 10 kwietnia 2010 nie leciał na grzyby do Smoleńska tylko leciała złożyć hołd pomorodowanym w Katyniu. Warto przypomnieć bo ostatnio nawet Rosjanie usunęli ten fakt z tablicy w Smoleńsku.

Nie jest tajemnicą, że za "obywatelskim ruszeniem" stoi tak na prawdę środowisko Platformy Obywatelskiej. Tak smao było rok temu gdy odbywały sie protesty pod krakowską kurią. Niewiele miało to wspólnego z jakąkolwiek obroną wawelskiej historii. Skrzyknięte wówczas przez platformerską młodzieżówkę towarzystwo wykrzkiwało swoje hasełka, mimo, ze byli w mniejszości uważali, że to oni maja prawo decydować gdzie ma leżeć prezydent. Zapomnieli też o jednej rzeczy, że kustoszem Katedry Wawelskiej jest Arcybiskup Krakowa, obecny metropolita krakowski kardynał Stanisałw Dziwisz. To on decyduje o tym kto może być pochowany w najdumniejszej z polskich nekrpolii. 

Zatem to towarzystwo którego duchowi mentorzy prawie na pewno byli opłaceni albo mieli w tym swój biznes popisało się wszytskim ale nie faktyczną troską o narodową pamięć, Wawel czy Polskę. Najbardziej dobijające były okrzyki "Wracać do warszawy!" które były kierowane nawet do tych osób które są z Krakowa. Widać wielcy i światli Europejczycy lepiej wiedzą gdzie jest czyje miejsce. Ale jejku jejku, czyż środowisko michnikowszczyzny bo PO na bank się do niej zalicza nie ejst przeciw ksenofobii i szowinizmowi. Przecież każdy o poglądach narodwych zdaniem szajki kichnika to faszysta, szowinista, etc. Więc jak to? Można wołać wracać do warszawy ale nie można mówić wracać np. do Izraela? Tym bardziej, że to drguie jest faktycznie uzasadnione. Podczas gdy warszawiacy i krakowianie to po prostu Polacy. Czyż to nie wasze środowisko osatnio krzyczało o dyskryminowaniu Ślązaków przez Jarosłwa Kaczyńskiego?

Hipokryzja, chamstwo i obłuda. Przykra ale prawdziwa rzecz o tzw. "obrońcach królów, Wawelu i kto wie czego jeszcze".

 

P.S.

W sobotę w Opolu miał miejsce marsz z okazji 77 rocznicy powstania Obozu Narodow - Radykalnego. Poza ONR wzięły w nim udział też inne środowiska. Nie obyło się bez nagonki prowadzonej przez Gazetę Wyborczą. Wśród popisów "antyfaszystów" czyli przeciwników ONR uweilbianych przez GW miało miejsce wygwizdanie polskiego hymnu, dosłownie, gdy narodowcy śpiewali Mazyrka Dąbrowskiego l;wactwo gwizdało i buczało. Czyżby doszło do znieważenia polskiego symbolu? Sądzę, że tak, ale przecież tym się nikt nie przejmie.

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka