Narodowiec1906 Narodowiec1906
1120
BLOG

Kaczyński miał rację.

Narodowiec1906 Narodowiec1906 Polityka Obserwuj notkę 9

Zmiana lidera w PJN obrazuje bez wątpienia, że Jarosław Kaczyński miał rację wyrażając niezadowolenie z pracy Kluzik-Rostkowksiej w czasie jego kampanii prezydenckiej. Słusznym było usunięcie jej z PiSu i słusznie nie przeceniano jej roli. Dobry czy w miarę dobry wynik Kaczyńskiego w wyborach był zasługą przede wsyztskim jego i podejrzewam, że bez względu na to, czy kampanią kierowałaby Kluzik-Rostkowska, Ziobro czy jeszcze ktoś inny wynik gorszy by nie był.

Kaczyński zdołał przeprowadzić swój obóz polityczny mimo nagonki i atmosfery psychodzy budowanej wokół niego przez media. Poparcie PiS jest stosunkowo stabilne a wobecnej chwili w moim odczuciu środiwsko skupione wokół PiS wypełnia bardzo istotną rolę, rolę dziejową, która zostanie doeceniona prędzej czy później. Gdyby nie decyzja sztabu kierowanego przez była liderkę PJN w czasie wyborów prezydenckich o zepchnięciu tej sprawy na bok dziś świadomość społeczna w kwestii Smoleńska byłaby zapewne znacznie szersza, nie chodzi tu wcale o granie tragedią tylko o rzetelne przedstawienie wszytskich faktów, o przedstaiwenie stanu państwa i wszytskich okoliczności które są nierozerwalnie z polityką związane. Tutaj obrano taktykę by dyskusję o rzeczy najważniejszej w danym momencie zpechnąć na daleki plan, zagrano wręcz w sztuce której scenariusz napisały życzliwe wobec PO media czyli paniczny lęk przed wspomneineim o Smoleńsku tak jakby było to coś złego, przecież wyraźnie próbowano wytworzyć atmosferę podejrzliwości wobec Kaczyńskiego, ze ten będzie grał swoją osobistą tragedią, brakowało tylko tego, żeby autorytety krzyczały "Przy urnie zapomnij o 10 kwietnia". Nie zrobiono wtedy wiele by tę sytuację ukrócić, teraz niestety jest już za późno, dlatego największe zło wg mediów to to co dzieje się 10 każdego miesiąca na Krakowskim Przedmieściu, dlatego nie ma silnego sprzeciwu na takie przedstawianie sytuacji.

Kampania prowadzona przez Kluzik-Rostkowską a raczej to czego w niej brakowało pozwoliło pogłębić przewagę PO nie tyle w wyborach prezydenckich których wygranie było bardzo trudne, ale dało oręż PO, że wyciąganie Smoleńska to nekrofilia, nienawiść itd.

Ten niby dobry wynik wykreował wokół niej legendę wybitnego polityka, Iron lady jak nazywał ją Migalski itd. Oczywiście zyskała ona przychylność mediów robiąc konkurencję PiSowi, mimo tak sprzyjających okoliczności, nagonki na Kaczyńskiego, kompromitującej się PO ta partia w myślach Polaków nad tym na kogo oddać jesienią głos nie istnieje, ba Kluzik-Rostkowska straciła nawet poparcie we własnym obozie politycznym, wypowiedzi jakich udziela moim zdaniem wskazują wyraźnie na jej rozgoryczenie jeśli mówi się wprost o tym, ze czlonkowie PJN nie chcieli robić antykaczystowksiej krucjaty to trudno mówić tu o dbaniu jeszcze o dobro tego ugrupowania.

Kaczyński pracę tej pani i jej bliskich stronników ocenił właściwie uznając ją za złą, miał też słuszność co do jej destrukcyjnego wpływu na PiS od środka, usuwając ją z partii nie stracił nic, dziś PJN majac klub parlamentarny, przychylnośc mediów i to o co tak walczyła Kluzik-Rostkowska czyli nagonkę na PiS ma ok 1 procenta poparcia, skoro tak wybitni politycy właśnie do spraw wizerunkowych byli jedynymi czy nawet głównymi twórcami wyniku Kaczyńskiego w zeszłorocznych wyborach to czemu nie są w stanie zdobyć nawet minimum wyborczego, przecież oni najlepiej wiedzieli jak ma się zachowywać Kaczyński, żeby wygrać wybory. 

Obecna sytuacja i ewidentna klęska pomysłów twórczyni PJN pokazują, że Kaczyński miał rację.

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka