CO JESZCZE MOŻNA WYSTAWIĆ NA AUKCJI ?
Co jeszcze można wystawić na aukcji ?
Pan Janusz Palikot wystawił na aukcję, na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy,
swoją legitymację parlamentarzysty i osiągnęła ona cenę 8300 PLN
Jakie są granice nonsensu ?
A może takich granic nie ma ?
Jeżeli tak to wkrótce na aukcjach mogą pojawić się kolejne szalone pomysły -
oby tylko w słusznej sprawie !
Jako pełnoprawny Obywatel Rzeczpospolitej zgłaszam dwa wnioski w sprawie naprawy mojego państwa !
A oto moje "rewelacyjne" pomysły :
Wniosek nr 1 :
Zamiast organizować kosztowną kampanię wyborczą i festiwal obietnic, bez szans na ich realizację, niech kandydaci na parlamentarzystów ruszają w Polskę z puszkami, i niech wpłacą na specjalne konta Państwowej Komisji Wyborczej zebrane od wyborców i sponsorów pieniądze.
Państwowa Komisja Wyborcza zamiast mozolnie liczyć głosy w dwóch turach wyborczych, policzy tylko raz zgromadzone środki finansowe i dokona podziału mandatów, według finansowego poparcia kandydatów.
Korzyści będą oczywiste.
Do Parlamentu będą mogli trafić ludzie o temperamencie, talencie , pracowitości i rzetelności zbliżonej do Głównego Dyrygenta Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Korzyść druga to likwidacja dotacji z budżetu na działalność partii których kandydaci zasiądą
w Parlamencie.
Korzyść trzecia i największa - zakończy się dyskusja o miejscach na listach i ilości mandatów
w okręgach wyborczych.
Kto płaci ten wymaga.
Gdy wyborcy zainwestują w swojego posła lub senatora ,
to potrafią wyegzekwować realizację programu wyborczego, a nie ustaleń, ciągle zmienianych ,
w zaciszu gabinetów polityków.
Może ktoś z przerażeniem krzyczeć, ze to zamach na demokrację, co na to Konstytucja,
Sąd Najwyższy, Trybunał Konstytucyjny itp. itd.
Póki co, demokracja jest w Polsce sloganem, którym klasa polityczna, jak sama siebie nazywa, podpiera się, gdy brak jej rzeczowych argumentów w dyskusjach, we wszystkich mediach.
Skoro tak wszyscy troszczą się o demokrację, to gdzie byli jej obrońcy, gdy podobno w Wałbrzychu [jak doniosły media] kupowano głosy, w wyborach samorządowych ?
Wniosek nr 2 :
Może w ramach Narodowego Spisu Powszechnego zadać jeszcze jedno nadzwyczajne pytanie
Pełnoletnim Obywatelom czyli Wyborcom :
Czy Jesteś za rozdziałem posad rządowych od parlamentarnych mandatów ?
Uzyskana opinia nie będzie miała mocy sprawczej referendum , ale pozwoli organom Sejmu i Senatu przygotować dobrze projekty niezbędnych zmian w ustawie zasadniczej zwanej Konstytucją RP! Poza tym takie badanie, nie wygeneruje dodatkowych kosztów, i będzie rzetelniejsze od dotąd publikowanych sondaży, przez Pracownie Badań Społecznych.
Taka rewolucja prawno-ustrojowa pozwoli wyeliminować przyszłych kandydatów na ministrów
z podwójnych ról, w których głosują za ustawami przez siebie nieudolnie przygotowanymi ,
bądź bronią projektów które nigdy nie powinny trafić do Parlamentu !
Jeżeli nawet te pomysły można nazwać głupimi, to chciałbym osiągnąć jeden cel - sprowokować do poważnej dyskusji ogólnospołecznej nad stanem państwa i jego przyszłością, gdyż pozostawienie tych kwestii wyłącznie w rękach polityków, grozi katastrofą ekonomiczną i społeczną, na niespotykanądotąd skalę !
Napisano, dnia 11 stycznia{uzupełniono w lutym] 2011 r.
Autor : TURIA


Komentarze
Pokaż komentarze (1)