TURIA TURIA
471
BLOG

TRZECI MAJ ! .... O, TY POLSKO ! OJCZYZNO TY MIŁA !.....

TURIA TURIA Rozmaitości Obserwuj notkę 2

Z okazji Jubileuszu Konstytucji Trzeciego Maja

i Święta Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej

Wszystkim Patriotycznym  Siłom Narodu

ku Pokrzepieniu  bijących dla Ojczyzny Serc 

dedykuję poemat wybitnej poetki

walczącej o prawa ciemięzonego ludu polskiego

 

TRZECI  MAJ

Boze daj ! Boze daj,

By zabłysnął  Trzeci Maj !

 

Stu chorągwi  szumami nakryty

Stu chorągwi  z przesławnych pól bitwy,

Biały orzeł wzlatuje w błękity

Ponad ziemię i Polski i Litwy.


Przez wiek cały on dyszał w pomroku,

Przez wiek cały bił skrzydłem o ściany;

Dziś polskiemu zjawiony znów oku,

Srebrzyścieje nad pola, nad  łany !

 

Przed nim słońce wolności się pali,

Co ma kiedyś zabłysnąć nad światem;

Pod nim lance i kosy ze stali,

Powiązane kłosami i kwiatem


Blask korony od niego uderza....

To nie piorun - to jasnych dni zorza !

Świt wielkiego, nowego przymierza,

Świt braterstwa od morza do morza !


To narodu w okowach dziś święto,

Ludu w kaźni i w pętach łańcucha !

Choć nam prawo i wolność odjęto,

Nie zdołano nam odjąć ich ducha.

 

My zagładzie i nocy oddani,

My bez berła, bez głosu, bez siły,

Tryumf światła święcimy w otchłani,

Tryumf życia   -  pod głazem mogiły !


Sto lat  twardym smagano nas biczem,

Sto lat w dusze wlewano trucizny,

A my trwali i żyli tym zniczem,

Co się zowie miłością  ojczyzny .


A my trwali i zyli też chlebem,

Hostią wspomnień i ofiar kielichem,

I pod chmurnym modlili się niebem,

I po haśle wołali się cichem

 

 Sto lat gnani po śniegach Sybiru,

Tęskną myślą o Polsce my żyli,

I  tułacze  -  garść ziemi, szmat kiru,

Brali na pierś, relikwią nosili.


I zobaczył świat  dziw  ten  nad  dziwy,

Który przyszłe stulecia zdumieje,

Naród  -  trzykroć  zabity  -  a  żywy !

Pogrzebany  -  a  w grobie mężnieje !

 

 I zobaczył świat wolność  -   w niewoli,

I skowronki nad śnieżnych grud polem,

I wschodzący siew życia  -  na roli,

Zagłuszonej śmiertelnym kąkolem.

.................................................................


O, ty Polsko, Ojczyzno ty miła,

W katakumbach, w podziemiach żyjąca,

Wieszże, skąd ci to światło, ta siła,

Co przestrachem pierś panów twych trąca ?


 

O, nie z twojej królewskiej purpury,

Rozerwanej na troje dziś w strzępy,

O, nie z klątwy, rzuconej pod chmury,

Na kraczące u piersi twej sępy !

 

Całość twoja  -  to całość jest ducha,

Niepodzielna w wieczystej swej jedni...

Siła twoja  -  to świt co wybucha,

Z twego krzyża, nim świt się rozedni !


Twój fundament ,  twój zrąb i opoka,

Tkwi  w najgłębszej powołań twych  treści,

Tyś nosiła koronę proroka,

Ty dziś nosisz koronę boleści !


Bo prorokiem byś była przed wiekiem,

I Chrzcicielem pomiędzy narody,

Kiedyś  chłopa uznała człowiekiem,,

I te kmiece uczciła zagrody.

 

Boś prorokiem  ty była dni onych,

Głosząc prawo dla chłopskiej siermięgi,

I wpisując twych synów  skrzywdzonych,

Do dziedzicznej wolności  twych księgi.


Odetchnęły twe sioła i grody,

Tchem szerokim  przed  ziemią i niebem,

Błysnął ranek majowej pogody,

Brat się z bratem przełamał praw chlebem.


Rozegrzmiały imieniem twym łany,

Zapałały i serca , i lice,

A lud polski, twym synem nazwany,

Dał ci Grochów i dał Racławice.!

 

 Hojnie życiem ci płacąc i kosą,

To uczczenie warsztatu i chaty,

Gołą ręką i stopą brał bosą,

Wymierzone w pierś twoją armaty !


O, ty Polsko , Ojczyzno ty miła !

Tyś się w lasach i w zbożach po rosie,

Prostym sercom i oczom jawiła,

Na miesięcznej, na chłopskiej tej kosie.

 

 Kiedy szabla już w ręku omdlała,

Kiedy szczerbców nie dźwigły już karły,

Tyś nam błysła znów jedna i cała,

Gdy cię kosy krakowskie podparły !

..................................................................

Lecz nad ziemią zmrozoną i zgasłą,

Nadto rano twój śpiewał skowronek....

Nadto wczesnie rozbrzmiało twe hasło,

Nadto blasków w mrok rzucił twój dzionek !


Mogły cierpieć więdnącą cię wrogi,

Mogły patrzeć na twoje zaćmienie;

Lecz twój rozkwit obudził ich trwogi,

Lecz twe światło zbudziło ich drżenie.

 

Gdy ujrzeli wolności wschód  złoty,

Faryzeje, królowie i skryby,

Krzyż ci dali troistej Golgoty,

Dali taczki i knuty i dyby.

 

 Do twych piersi ściągnęli swe pięści,

By ci serce to wyrwać bijące,

I podarli twą szatę na części,

Twoją szatę  -  twe ziemie kwitnące.


Ale w owej zbratania się chwili,

Tkwił duch wiecznie i żywy, i młody....

Jego cud to, iżeśmy przeżyli,

Te katorgi, kajdany i lody !

 

 Jego  cud  to  i  jego  potęga,

Że nam wzeszła  tych  wielkich dni  zorza,

Co  rozblaskiem  mrok  życia  przesięga,

Rzuca tęczę  -  od morza do morza !


Jego cud to, że w całej ziemicy,

Co się zwala przed wieki Piastową,

Nie ma jednej dziś suchej źrenicy,

Na Ojczyzny zaklęcie i słowo.

.............................................................

O, ty orle, ty orle nasz biały,

Na dalekie leć niwy i pola,

Mów tym sercom co we łzach omdlały,

Że się kończy wiekowa niedola !

 

 AUTORKA :  MARIA  KONOPNICKA

 

.

 

 

 

 

TURIA
O mnie TURIA

Bezpartyjny humanista z chorym sercem, ale zawsze wrażliwym na los innych! Nie znoszącym bufonady, zarozumialców,klakierów,kłamców i nieudaczników we władzach państwowych i samorządowych ! Domagam się szybkiej wymiany pokoleniowej rządzących na nasze dzieci i wnuki - dobrze wychowanych i wykształconych!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości