Ale przeciez byli tacy co glosowali na Komorowskiego. Dalczego wiec i ci tez?

Jan Paweł II. Człowiek poddany czasowi
Oby społeczeństwo umiało w pełni docenić ludzi starych, którzy w pewnych częściach świata słusznie są darzeni szacunkiem jako "żywe biblioteki" mądrości, strażnicy bezcennego dziedzictwa ludzkiego i duchowego - pisał w 1999 roku w "Liście do moich Braci i Sióstr - ludzi w podeszłym wieku "
Miarą naszych lat jest lat siedemdziesiąt
lub, gdy jesteśmy mocni, osiemdziesiąt;
a większość z nich to trud i marność:
bo szybko mijają, my zaś odlatujemy
(Ps 90 [89], 10).
«Miarą naszych lat jest lat siedemdziesiąt
lub, gdy jesteśmy mocni, osiemdziesiąt;
a większość z nich to trud i marność:
bo szybko mijają, my zaś odlatujemy»
(Ps 90 [89], 10).
W epoce, gdy Psalmista pisał te słowa, siedemdziesiąt lat uważano za wiek bardzo podeszły i niewielu przekraczało tę granicę; dzisiaj, dzięki postępom medycyny oraz lepszym warunkom społecznym i ekonomicznym, w wielu regionach świata ludzie żyją znacznie dłużej. Pozostaje jednak prawdą, że lata szybko przemijają, a dar życia, mimo towarzyszących mu trudów i cierpień, jest zbyt piękny i cenny, abyśmy mogli się nim znużyć.
Pan Balcerowicz natomiast w te slowa do nas sie odzywa:
Wszystko w imie "ratowania finansow". I ktoz to ma ratowac finanse panstwa ? Nie uwierzycie!
Ale naglowki krzyczaly:

Balcerowicz: Komorowski daje szansę naprawy finansów publicznych.
No tu juz komedia przekracza granice smiesznosci. Ratownikiem finansow ma byc historyk po 11-o dniowej pracy magisterskiej. Ma naprawiac finanse ktorymi kieruje protegowany i polecany przez Balcerowicza Jacek ,noPSL , Rostowski.Facet , ktory jako Marszalek doprowdzil jak twierdzi Balcerowicz finanse do ruiny , ma naprawiac jako Preztdent. Toz to TEN SAM Bronek, Maria, Komorowski.
Zreszta zapamietajmy ze odbieraniem szans na dozycie do emerytury zajmuja sie ludzie ,ktorzy wzbogacili sie na naszej krzywdzie i dzis sami emerytury od panstwa nie potrzebuja. Oni wzbogacaja sie na odbieraniu NAM ciezko zapracowanych emerytur, bo za to im miedzy innymi placa.
Moze pan Balcerowicz sprobowal by przezyc choc rok za minimalna emeryture, a za ja jego tygodniowe zarobki.
Powie ktos, ze ludzie zyja dluzej. To ja zapytam jaki % i jak % wogole nie zdazy emerytury pobrac?
Placisz PODATEK emerytalny lat 45 a masz teorertycznie szanse pobierac emeryture 5-10 lat. Ze co? ze jest wiecej emerytow niz placacych skladki. Alez to nie wina emerytow ale PANSTWA wlasnie. To polityka popierania aborcji, zboczen seksualnych i polityka antyrodzinna.
Pozatym przeciez banki az przescigaja sie w informacjach jaki to majatek nazbierasz systematycznie odkladajac nawet drobne kwoty przez 30 lat. Wiec czemu panstwo rozfartacza skladki emerytalne na wydatki inne niz emerytury. To sa nasze pieniadze. Nie potrafi panstwo nimi gospodarowac to niech ich nam ustawowo nie odbiera.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)