Przeczytalem notke Witka Gadowskiego poswiecona ksiedzu Jerzemu Popieluszko.
I przyszla mi taka reflaksja na mysl.....
Jak to jest , ze tylu walczacych o wolna Polske spoczywa w grobach. Niektorzy nawet nie wiadomo gdzie.
I o tych ludziach wspomina sie rzadko, przy okazji ,albo wcale.
A jest tylu innych, ktorzy stajac na ich trumnach wspinaja sie na szczyty i przydajac sobie aureoli walczacych o wolnosc i niepodleglosc, bez zmruzenia oka sprzedali nas Brukseli za "nedzne srebrniki".
Inni podazajac za nimi cala energie poswiecili wyrywaniu z teczek kartek, powstrzymywaniu lustracji , likwidacji aneksu, promowaniu watpliwych autorytetow ktorzy pozniej staja w ich obronie.
Teraz wreszcie biora sie do budowania. Zatrudniono niejakiego ZGODE jako majstra na budowie i naczelnego inzyniera zrazem. Czuc od niego zapach palonego kota.
Czy to jest paranoja, czy tylko ja jestem taki ...............


Komentarze
Pokaż komentarze (3)