Nawet ktos niespotykanie spokojny i cierpliwy jak ja moze stracic spokoj dowiadujac sie , ze lekcja z Kaziem Isabelewiczem niczego Jarka nie nauczyla. Dzis promuje na jedno z najwyzszych stanowisk w Polsce faceta , ktory moim zdaniem nie nadaje sie na soltysa. . Jak ktos taki mogl zostac wicewojewoda -niewyobrazalne.
Zaplatanie sie do Komitetu Obywatelskiego Walesy wypaczylo nie tylko jego zycie, ale ma katastrofalne skutki dla kraju. Pal licho PiS. Polska ! Polska sie liczy.
Facet bez doswiadczenie, dorobku. Pardon ! Dorobil sie 90 hektarow Bieszczad w czasie gdy byl wicewojewoda. Jedyne czym zaslynal bylo jego glosowanie za aborcja, podajac sie za dzialacza chrzescijanskiego.
Ma wykształcenie średnie. W 1978 ukończył Studium Ogrodnicze. W młodości związany z subkulturą hippisow.

Tak doswiadczenias i kwalifikacji ma pan Kuchcinski tyle co pokazuje. A nawet mniej.
Marek Kuchciński-kim jest?
http://www.kuchcinskimarek.pl/marek-kuchcinski-kim-jest.htmlMarek Kuchcinski jest posłem szóstej Kadencji Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej. Jest to osoba urodzona w Przemyślu, związana z klubem Pis od wielu lat. Marek Kuchciński był także posłem dwóch poprzednich kadencji sejmu. W młodości był on bardzo zaangażowany w różne działalności takie jak organizowanie Dni Kultury Chrześcijańskiej, czy wystaw plastycznych. Wcześniej był członkiem Porozumienia Centrum, a w 2001 roku przystąpił do Klubu Prawo i Sprawiedliwość. W latach dziewięćdziesiątych był również radnym miasta Przemyśla, skąd pochodził. Sprawował ponadto funkcję wicewojewody podkarpackiego. Pierwszy raz, został wybrany posłem w 2001 roku. Była to wówczas IV kadencja sejmu. Został wybrany oczywiście z listy Prawa i Sprawiedliwości. W 2006 roku został on przewodniczącym Pisu. W 2008 roku został wiceprezesem Pisu.
Slusznie jest tam dodane:
Oprócz Marka Kuchcińskiego, pośród posłów Prawa i Sprawiedliwości znajduje się wiele innych zaangażowanych działaczy, ludzi wykształconych, doświadczonych.
Wypada tylko zapytac dlaczego wiec nie ktos z NICH, tylko ten NIKT.
Slusznie pisalem , ze dla dobra Kraju PiS powinien sie rozwiazac. Pozbyc sie balastu karierowiczow i dac szanse awansu ludziom mlodym, zdolnym , wyksztalconym, ambitnym.
Straty jakie PiS poniosl pod Smolenskiem , takich pomylek nie usprawiedliwiaja.
Chce PiS stracic poparcie mlodych, no to jest na najlepszej ku temu drodze.
Ja juz jestem emeryt, wiec nie pisze w swoim osobistym interesie. Chodzi mi miliony ludzi , ktorzy murem staneli za J. Kaczynskim a ktorzy jak ja moga i beda sie czuc sie zdegustowani.Nie dziwie sie MIgalskiemu.
Taka sytuacje decydenta, zwie sie ODERWANIEM OD RZECZYWISTOSCI. Oderwanie sie od gruntu wcale jednak nie oznacza, ze bedze sie latac. Raczej to , ze po takim wzlocie bedzie bolesny UPADEK


Komentarze
Pokaż komentarze (21)