Jestem coprawda przeciwnikiem "mafi" w zielonych i kamuflarzowych mundurach, bowiem uwazam ze gdyby nie bylo wojsk nie byloby wojen ale skoro inni maja t i my cos musimy miec.
Pozostalo tylko wspomnienie po Wojsku Polskim bowiem poza kompania reprezentacyjna mamy praktycznie oddzialy najemnikow do ktorych jako puppety NATO mozemy zatrudnic kogokolwiek. Kontygent dostarczany do okupacji napadanych krajow liczy sie na sztuki a nie wazny jest " heritage". Ma byc HERO i moze to byc nawet chinczyk lub tutsi.Byleby sluchal rozkazu i nie trafial z mozdzierza w sasiednia wioske, zamiast w ta w ktora celuje.
Ale do rzeczy.
Pięciu kolejnych oficerów GROM napisało podania o zwolnienie ze służby. Są wśród nich szef sztabu jednostki, szef szkolenia, główny księgowy oraz dwóch dowódców poszczególnych grup bojowych, w tym jeden, który dowodzi żołnierzami GROM, służącymi obecnie w Afganistanie. Wcześniej w piątek wypowiedzenie złożył dowódca jednostki pułkownik Dariusz Zawadka.
Ministra Klicha nawet nie ma co pytac , bo on i tak nie ma pojecia co sie w wojsku dzieje. Wystarczy pamietac ze samoloty spadaja z nieba jak, nomen omen, kaczki na polowaniu a on nie wie dlaczego. Pytaja ruskich.....
Coz takiego wydarzylo sie w Gromie. Czy tylko proba obsadzenia decyzyjnych etatow przez BMW a zrzucenie calej odpowiedzialnosci na "wyrobnikow", prawdziwych dowodcow mianowanych przez poprzednikow.
A moze w obliczu spodziewanych niepokojow spolecznych po podwyzkach CEN, zarzadano od dowodcow tej eltarnej jednostki przygotowania sie do wykonaia funkcji niegodnej zolnierzy, bo przeciez nie ma juz ZOMO a jednostki antyterrorystyczne nie wystarcza !. Wojsko nie chce wykonac brudnej roboty i splamic rak i mundurow bratnia krwia.
Moze ja tu ide zbyt daleko,ale moze to tylko dowod realnego perspektywicznego myslenia.
Sytuacja , moim zdaniem, dojrzala do tego aby w sprawie bezpieczenstwa Narodowego ( ARMIA) glos zabral Premier Donald Tusk i bez ogrodek i chowania glowy w piasek sprawe wyjasnil.O znikaniu szafie nie wspomne:
<Gabinet relaksowy Premiera.
Przypomne tylko, ze slowa Komorowskiego o wycofaniu z Afganistanu, to moglo nie byc tylko przejezyczenie ale tzw. wyjezyczenie. Wymsklo sie mu tak jak z lotem Przeydenta Lecha Kaczynskiego.Widocznie planuje sie i przewiduje koniecznosc uzycia duzych sil specjalnych w KRAJU.
Oby sie nie musialo okazywac czy mam czy nie mam rajcje....


Komentarze
Pokaż komentarze (5)