Zgadzam sie z "obserwatorem z daleka" i mysle, ze z bliska widac to samo, a nawet wyrazniej.
Nastapil blamaż państwa i kosciola? Nie to raczej blamaż nieudolnych ich urzednikow. Bo przeciez PAŃSTWO to My- Naród, a Kosciół to MY - Wierni. I moga nas urzedasy z naszego nadania reprezentowac, ale nie moga sobie UZURPOWAC prawa do narzucania nam swoich pogladow i decyzji.
A ze zbiurokratyzowana , od dawna chodzaca na pasku wszelkiej wladzy , czerwona jedna i druga hiererarchia bez legitymizacji swoich poczynan chciala je zrealizowac, dostala po nosie.
I to jest jak mysle pierwsze powazne dla wszelkiej wladzy ostrzezenie. Dalsze dogadywanie sie za naszymi plecami w Magdalenkach, przy okraglych i kanciastych stolach przyzwolenia NIE MA.
Tak wiec uzurpatorzy i blagierzy. Patrzcie na swoje rece , bo my juz je widzimy i nie wystarcza umywac koniuszki palcow aby rece byly czyste.
PS. sa tacy ktorzy mowia, ze Krzyz moglby tam przeciez stac, ale skoro porozumienie zawrto to powinno sie je zrealizowac. I to jest racja. Krzyz moze tam stac. A w sprawach wiary, krzyza, pamieci narodowej miejsca na zadne KOMPROMISY i porozumienia nie ma. Bo to bylo porozumienia szatana z antychrystem.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)