Świąteczna atmosfera, przemiło i przyjemnie. Tradycyjne, wigilijne potrawy na suto zastawionym stole, a w tle pięknie przyozdobiona i wciąż pachnąca lasem choinka. Wszyscy uśmiechnięci, wszyscy weseli i radośni. Powoli siadamy do stołu. Opłatek, moc wspaniałych życzeń. Przepyszne pierogi, barszcz z uszkami, karp. A później prezenty - jakie ładne, skromne i wymyślne! Cały wieczór wszyscy w świetnych humorach, radość na twarzach, błogi stan o jakim zapomina się na co dzień. Po kilku godzinach ktoś włączył telewizor...
Prezydent w telewizji. W specjalnym wystąpieniu Lech Kaczyński podkreślił, że w dniu wigilii zapominamy o tym, co było złe, a pamiętamy o tym, co było dobre. Miał rację. Dopóki ktoś nie włączył telewizora...



Komentarze
Pokaż komentarze