Jakoś tak… bezpieczniej. Bezpieczny czas oczekiwania. Nie z zegarkiem w ręku; czekanie bez pośpiechu i bez utraty tchu, na… jutro.
Na „nie wiem”, „być może” i „tymczasem” wypowiadane przy pomocy niemych słów ciszy, przez zamknięte usta…
…jedynym wybrykiem natury mojej jest to serce…
Czekanie na coś i nic, na kogoś i nikogo.
Wreszcie powrót
mnie samej…
…jedynym wybrykiem natury mojej jest to serceserce moje



Komentarze
Pokaż komentarze (11)