59 obserwujących
1423 notki
1416k odsłon
  413   3

Czy rdzenna ludność Kanady przetrwała dzięki szkołom prowadzonym przez Kościół?

Władze Kanady na czele z, mówiąc dyplomatycznie, tyleż bezczelnym co ekscentrycznym premierem Trudeau z Partii Liberalnej oraz lewicowo-liberalna machina propagandowa, pracują usilnie nad obarczeniem Kościoła odpowiedzialnością za państwowy system szkół dla Indian. Zniknęły: polityka państwa oraz również prowadzący te szkoły protestanci w tym metodyści czy kościół, którego głową jest monarcha brytyjski czyli anglikanie.


Bardzo ważnym nieobecnym są historyczne dane statystyczne, dotyczące śmiertelności w społecznościach indiańskich.

Wśród informacji - których brakuje w zmanipulowanych, a niekiedy ordynarnie kłamliwych opisach medialnych- w tej konkretnej sprawie, dotyczącej "odkrycia 751 grobów dzieci przy katolickiej szkole w Kanadzie", można wskazać m.in.

- fakt, że operatorzy georadaru poinformowali, że na przebadanym obszarze 44 000 m2 (4,4 ha) z 751 miejsc otrzymali sygnał, oznaczający, że miejsce to może być grobem, że miejscowy wódz dodał od siebie także, że średnia błędu to 10-15%, że mimochodem, ten sam biznesmen a jednocześnie miejscowy kierownik indiański - dodał, że "nieoznaczone groby na cmentarzu mogą nie wszystkie należeć do dzieci", oraz, że "krążą opowieści, że są tam pochowane zarówno dzieci jak i dorośli", a także,  że "niektóre szczątki mogą należeć do osób, które uczęszczały tu do kościoła lub pochodziły z pobliskich miejscowości".

Opisywane miejsce to fragment cmentarza, który istnieje od prawie 100 lat i służył za miejsce pochówków dla całej okolicy. Miejsce to było pod nadzorem Kościoła od 1886 roku do lat 1970-tych. Szkoła prowadzona przez zakon była prowadzona na 12 lat przed utworzeniem tej państwowej szkoły. Tego rodzaju szkoły powstały przede wszystkim w okresie rządów liberałów (ta konkretna między innymi).

Miejsce to i okolica od dziesięcioleci były i są pod zarządem indiańskim, już od 1987 roku, od 35 lat, a wcześniej przez 10 lat, od 1969, szkołą zarządzało państwo. Sama szkoła przestała działać w 1997 r. a kompleks został wyburzony w 1999 roku. Tak prezentuje się obecnie stuletni cmentarz od dziesięcioleci na terenach zarządzanych przez Indian, który posłużył do manipulacji:

imageimageimage


Jak wspomniano system tych szkół dla Indian został rozbudowany za rządów uznanego za najlepszego w historii Kanady premiera liberała Wilfrida Laurier (Partia Liberalna), który rządził Kanadą w latach 1896-1911. To on zablokował dalsze badania po raporcie urzędnika z 1907 roku, na temat sytuacji w niedofinansowanych i pozbawionych odpowiedniej opieki medycznej szkołach dla Indian. Okazało się również, że poza szkołami - w rezerwatach - sytuacja była znacznie gorsza. Dane zawarte w raporcie mówiły o średniej śmiertelności w szkołach oscylującej w przedziale między 14 a 24%, z kolei umieralność niemowląt w rezerwatach wynosiła tymczasem 420 na 1000 żywych urodzeń czyli 42% (średnia dla Kanady: 19% /1900 r./,  14%  /1905 r./, 16% /1910 r./).

Inne, późniejsze dane, z dłuższego okresu, pochodzące z miejsc pochówków misji protestanckiej metodystów w Fisher River w Manitobie, a obejmujące okres 30 lat (1910-1939), mówią o śmiertelności niemowląt na poziomie 25% (249 na 1000 żywych urodzeń). "W większości przypadków przyczyną zgonów były ostre infekcje dróg oddechowych. Te choroby zakaźne i wysokie wskaźniki śmiertelności noworodków w okresie poporodowym wskazują na ubóstwo związane z niedożywieniem jako główny czynnik powodujący śmierć niemowląt. Fisher River, podobnie jak inne społeczności indiańskie z początku XX wieku w Kanadzie, doświadczyła społeczno-ekonomicznej deprywacji z powodu upadku handlu futrami i niedorozwoju gospodarki rezerwatowej, rywalizującej o zasoby z rządem kanadyjskim i osadnikami".

Niestety brak jest informacji o danych sprzed opisywanego okresu, co mogłoby wykluczyć inne interpretacje, jak tą, że wysoka śmiertelność niemowląt była cechą tych społeczności, większa lub mniejsza okresami, ale wynikająca z warunków i stylu życia, być może cechą od wieków.

Wysoka śmiertelność niemowląt w rezerwatach (42%) wpływać mogła i z pewnością wpływała z kolei na stan zdrowia dzieci, które trafiały później pod opiekę tych szkół np. chorując już od lat na gruźlicę, zbierającą wówczas też żniwo w innych częściach świata.

W związku z powyższym inne cmentarze, pozostające po zarządem indiańskim, te historyczne, muszą być potężne, jeśli istniały/istnieją. Ciekawe czy swoją formą przypominają ten przebadany georadarem.

image

***

Wskazany i omawiany teraz jako winny jest w rzeczywistości obiektem zmowy.



Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale