Tom Gross, który jest byłym korespondentem w Jerozolimie gdzie pracował dla the Sunday Telegraph, napisał ze Lwowa arykuł dla papierowej i internetowej wersji the Guardian nt. niszczenia pozostałości po synagodze Złota Róża (Nachmanowicza).
Tak opisuje historię samego miasta:
"...Podczas drugiej wojny światowej, we Lwowie, oprócz Synagogi Złota Róża zniszczono też 42 inne. Lwów od średniowiecza do XX wieku był znany pod jego austriacką (i jidisz) nazwą - Lamberg a potem, po sowieckiej aneksji w 1945 nazywany Lvov. Pozostałości po Złotej Róży są jedną z niewielu pozostałości po żydowskiej obecności we Lwowie, którgo większość mieszkańców w 1940 roku była Żydami...."
"W XVI wieku kiedy Złota Róża była budowana, Lamberg był tolerancyjnym miastem, gdzie wiele grup etnicznych żyło obok siebie..."
Słyszałem o redakcyjnych zeszytach w zachodnich redakcjach, zeszytach które zawierają uwagi do autorów, o tym jakich sformułowań używać by chociaż nie kłamać na temat, o którym się pisze. O przewodnikach dla dziennikarzy było głośno przy kolejnych protestach, głównie organizacji pozarządowych, w sprawie parszywego określenia o tym, że budowaliśmy obozy w czasie wojny.
Ciekawe czy są też zeszyty mówiące o tym, żeby nie pisać w pozytywnym kontekście o stosunkach polsko-żydowskich, pomijać wspólną historię albo przekłamywać jak u Grossa. Tym razem błysnął inny Gross - Tom Gross. Założę się, że używa tez określenia nazis do opisu niemieckich zbrodni z czasów II wojny światowej.
***
http://www.guardian.co.uk/commentisfree/2011/sep/02/ukraine-holocaust-denial-lviv
***
Oprócz powyższych kłamstw...
Jeśli pojawia się Polak/Polacy to jest to jedynie " illiterate Polish former criminal", taką własnie postać wybrał do opisania Sprawiedliwych w mieście -były polski kryminalista, analfabeta" ot taka zbitka.
"Poland" pojawia się: 1 raz - kiedy mowa o Euro.
O niemieckich rzeziach dowiemy się, iż byli to "Nazis" (Germans:0 razy, Nazis:6 razy).
A sowieci zajęli Lwów dopiero w 1945.
Jeśli są ofiary to są to Żydzi oraz "inni" (Jews and others).



Komentarze
Pokaż komentarze (5)