Na początku 2006 roku rząd PiS usilnie zabiegał o obniżenie wysokich cen podręczników szkolnych. Jednym z postulatów było aby wydawcy zagwarantowali, że zrezygnują z części swoich zysków co miało doprowadzić do obniżenia ceny podręczników o ok. 25%" (m.in.poprzez system zbiorowych zamówień od szkół) -pieniądze miały zostać w kieszeniach rodziców. Ówczesny wicemister Edukacji i Nauki Jarosław Zieliński, jako jedną z osób odpowiedzialnych za brak porozumienia wymienił wówczas Piotra Marciszuka:
"Jego zdaniem, krytykowany przez Platformę brak porozumienia ministerstwa z wydawcami podręczników wynika także z działalności samej PO, której interesów politycznych bronią niektórzy wydawcy. „Istnieje spisek kilku wydawców, wśród nich jest Piotr Marciszuk (przewodniczący Sekcji Wydawców Edukacyjnych Polskiej Izby Książki- PAP), którzy dbają nie tylko o swój interes biznesowy, ale również o jakiś interes polityczny. Oni postanowili nie dopuścić do tego, aby PiS osiągnął swój cel i obniżył ceny podręczników", tłumaczył." (ksiazka.net)
Opór wydawców przed "obniżką cen o ok.25%" wsparła wówczas Krystyna Szumilas "z gabinetu cieni PO" - obecny minister Edukacji:
-"jedyny pomysł rządzących na obniżenie cen podręczników to nakaz administracyjny"
-"wokół podręczników odbywa się dzisiaj dziwny spektakl"
-"na oczach całej Polski rozgrywa się awantura z wydawcami".
(v)Ministrowi Zielińskiemu z PiS odpowiedział również sam zainteresowany, posądzany o współdziałanie w tej sprawie z PO, Piotr Marciszuk - Przewodniczący Sekcji Wydawców Edukacyjnych PIK:
"...Teoria spisku, rodem z poprzedniej epoki, miała pogłębić podziały między wydawcami, dzieląc ich na tych dobrych (czytaj: skłonnych do ustępstw) i tych złych (czytaj: spiskowców).
... I jeszcze uwaga o języku politycznym ministra Zielińskiego. Jest on młodszy ode mnie tylko o 2 lata i musi pamiętać język propagandy komunistycznej, w którym roiło się od spisków elementów antysocjalistycznych, inspirowanych przez równie antysocjalistyczne siły. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, iż wraz z ministrem Zielińskim wracam do najczarniejszych lat PRL-u. Oby nam się IV Rzeczpospolita na stałe nie skojarzyła z tym okresem…"
(Tak, tak to język przedstawiciela wydawców książek a nie zaangażowanego polityka.)
całość tutaj: http://www.ksiazka.net.pl/?id=archiwum09&uid=6694
Dzisiaj, mimo licznych zarzutów pod adresem książki, MEN kierowane przez K. Szumilas (PO) zaakceptowało podręcznik do historii "Ku współczesności" wydawnictwa Piotra Marciszuka (STENTOR).
A propos "poprzedniej epoki", treści z podręcznika:
"Z podręcznika Stentoru uczniowie dowiedzą się m.in., że bolszewicy cechowali się szacunkiem do innych narodów oraz chęcią współpracy z nimi, Józef Beck paktował i bratał się z Adolfem Hitlerem, zamachy w Rosji w 1999 roku przeprowadzili czeczeńscy terroryści, w Polsce w 2006 roku istniały tajne więzienia CIA, a „Gazeta Wyborcza” jest „najbardziej poczytną, atrakcyjną dla szerokiej publiczności gazetą”."
A propos spisku:
Nazwiska z otwartej cześci profilu na Facebook'u pana P.Marciszuka:
kat. Inne: Donald Tusk, Bronisław Komorowski, Bogdan Zdrojewski, Jerzy Buzek, Jerzy Fedorowicz, Janusz Sepioł, Ligia Krajewska, Marek Rocki,
wszyscy PO.
do tego... Andrzej Wajda, Gazeta Wyborcza, Kora
http://pl-pl.facebook.com/people/Piotr-Marciszuk/100001700010877
By żyło się lepiej.



Komentarze
Pokaż komentarze (5)