BBC*: W żadnej innej grupie Ruch Palikota nie uzyskał takiego poparcia jak wśród więźniów i aresztowanych oczekujących na wyrok, poparło go 32,2% osadzonych biorących udział w wyborach. Dane na temat sympatii więźniów i aresztantów, w odróżnieniu od tych z sondażu, to nie deklaracje tylko fakt.
Fakt, że palikot cieszy się ponad trzykrotnie wyższym, niż wśród reszty społeczeństwa, poparciem w więzieniach i aresztach śledczych, mówi właściwie wszystko o tym Ruchu (margines społeczny?) . Co ciekawe FAKT ten jest skrzętnie ukrywany w środkach rządowego przekazu
"Wybory w więzieniach wygrała PO z wynikiem 35,6 proc. Drugi rezultat osiągnął Ruch Palikota - 32,2 proc. głosujących. Trzeci wynik miał PiS - 7,5 proc. - to zbiorcze wyniki niedzielnego głosowania w zakładach karnych i aresztach śledczych.
Uprawnionych do głosowania było 79 748 aresztowanych i skazanych. Z prawa oddania głosu skorzystało 46 101 osadzonych, czyli frekwencja wyniosła 57,8 proc". (wpolityce.pl)
33,2% czyli 15 306 osób w więzieniach i aresztach śledczych poparło palikota. Oznacza to, że na każdych 100 wyborców jego partii przypada aż jeden odsiadujący wyrok lub oczekujący na wyrok. (a nawet jeden i trochę spośród tych, którzy głosowali).
"Lepszy" wynik od palikota w więzieniach i aresztach śledczych uzyskała PO (35,6% skazanych czyli 16 411 głosów) co daje 0,3 procenta ogółu wyborców tej partii, wobec 1% RPP.
Dla porównania na PiS oddało głos jedynie 3227 pensjonariuszy zakładów penitencjarnych i stanowiło to zaledwie siedem setnych procenta ogółu wyborców (0,07%).
*Bardzo Bardzo Ciekawe
inne:
http://nick.salon24.pl/352525,palikot-zwycieza-w-wiezieniu-na-bialolece
http://nick.salon24.pl/352644,3-krotny-skazaniec-przyboczny-palikota-bedzie-poslem



Komentarze
Pokaż komentarze (15)